Sławna aktorka Sophie Bernard przylatuje do Montrealu na plan najnowszego filmu. Korzystając z okazji, chce spotkać się i pogodzić z dawno niewidzianym synem. W innej części miasta, ratownik medyczny – Pierre, zmaga się z konsekwencjami mrocznej przeszłości. Jedynym jego wsparciem pozostaje pielęgniarka Marie, z trudem utrzymująca porządek na ostrym dyżurze. Nieoczekiwanie, losy całej czwórki przetną się w murach szpitala położonego w dzielnicy Ville-Marie, a ciąg zaskakujących wydarzeń ujawni głęboko skrywane tajemnice.
Żołnierze z tajemniczą chorobą w śpiączce zostają przeniesieni do tymczasowej kliniki umieszczonej w dawnej szkole. Wolontariuszka Jen (Jenjira Pongpas) czuwa nad Itt (Banlop Lomnoi), przystojnym żołnierzem nie odwiedzanym przez rodzinę. Zaprzyjaźnia się z młodą Keng (Jarinpattra Rueangram), która wykorzystuje swoje moce psychiczne, aby pomóc bliskim w stanie śpiączki i móc komunikować się z nimi. Jen odkrywa tajemniczy notatnik zawierający dziwne pisma i szkice. Może to ma związek między chorobą żołnierzy a mitycznym, starożytnym miejscem, które leży pod kliniką.
Film opowiada historię kryzysu w związku amerykańskiego pisarza Rolanda (Brad Pitt) i jego żony Vanessy (Angelina Jolie). Całość dzieje się w malowniczej Francji lat siedemdziesiątych. Według słów aktorki i reżyserki, nawiązuje do tradycji kina europejskiego lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. - To opowieść o związku naznaczonym stratą, ale także o trwałości wbrew okolicznościom i wreszcie o drodze do wybaczenia i akceptacji.
Filmy na temat okupacji zwykle koncentrują się na przedstawianiu ruchu oporu. Tutaj mamy do czynienia ze skomplikowaną materią, dotyczącą wyborów dokonywanych w imię wielkiej sztuki. Film rozważa kwestię postrzegania kultury – a tym samym siebie – przez społeczeństwo francuskie i okupujących Francję podczas II wojny światowej nazistów. Łącząc sceny rekonstrukcyjne z nagraniami archiwalnymi reżyser konstruuje narrację wokół Muzeum w Luwrze, skupiając się na relacji Jacquesa Jaujarda, dyrektora Francuskich Muzeów Narodowych, i hrabiego Wolffa Metternicha, przysłanego z Niemiec dla nadzorowania francuskich kolekcji dzieł sztuki. Powstała wnikliwa, poetycka i uszczypliwa wizja tego jak wolność, równość i braterstwo funkcjonują w czasach okupacji.
David (reżyser i scenarzysta filmu oraz odtwórca głównej roli) to przepracowany i uzależniony od technologicznych nowinek pracownik agencji reklamowej. Pracuje nad kampanią dla nowej generacji okularów pozwalających ujrzeć „ulepszoną rzeczywistość”. Jego związek z dziewczyną - instruktorką jogi Julilette - przechodzi kryzys. David zazdrości swojemu kumplowi Wimowi (Dan Gill, The Office) wspaniałego życia z seksowną Sophie. Postanawia wykorzystać okulary, aby stworzyć rzeczywistych rozmiarów awatara Sophie. Fantazja i rzeczywistość mieszają się. Namiętności sięgają zenitu i sprawy wymykają się spod kontroli.
Akcja toczy się tuż po I wojnie światowej w podparyskiej wsi w domu amerykańskiego dyplomaty (Liam Cunningham), który pracuje nad Traktatem Wersalskim, przez co rzadko bywa w domu. Jego żona (Bérénice Bejo) to sfrustrowana kosmopolitka i konserwatywna protestantka w jednej osobie. Ich synek czuje się osamotniony - uwagę poświęca mu jedynie guwernantka, grana przez Stacy Martin. Wysokie IQ podszeptuje mu coraz bardziej radykalne formy buntu. Obserwujemy narodziny tytułowego dyktatora.
Sage jest w dziesiątym tygodniu ciąży i postanawia poddać się aborcji, lecz nie ma na ten zabieg wystarczająco dużej sumy pieniędzy. Do akcji w zdobyciu gotówki wkracza babcia, co powoduje serię przygód.
Czternastoletnia baletnica Lára zostaje znaleziona martwa w teatrze. Wszystko wskazuje, że dziewczyna popełniła samobójstwo, wieszając się na linie. Na jaw wychodzi też, że przed śmiercią uprawiała seks. Jej rodzice są wstrząśnięci. Tylko trzy osoby nie wierzą, że Lára mogła sama odebrać sobie życie. Mocno stąpająca po ziemi policjantka Gabríela (Steinunn Ólína Þorsteinsdóttir) chce za wszelką cenę rozwiązać zagadkę śmierci nastolatki. Poza nią sprawą interesuje się dwójka prawników.
Argentyna, początek lat 80. Za obrazem tradycyjnej rodziny z dzielnicy San Isidro kryje się złowieszczy klan, aranżujący porwania oraz dokonujący morderstw. Na czele klanu stoi krewki ojciec, wyglądający czasem jak niegroźny dziadek z sąsiedztwa, a czasem jak wcielony diabeł o zimnym spojrzeniu Arquimedes. Alejandro, jego najstarszy syn, gwiazda słynnej drużyny rugby CASI, umiejętnie wskazuje mu potencjalne ofiary. Jego sława sprawia, że jest on poza podejrzeniami. Pozostali członkowie rodziny, w mniejszym lub większym stopniu, są zaangażowani w porwania i mają swój udział w zyskach z okupu od rodzin ofiar.