26-letni Reda wraca do domu w obozie dla uchodźców po 3 latach spędzonych w Grecji, gdzie nie otrzymał azylu. Mimo trudnej sytuacji życiowej, uzależniony od heroiny i przeżywający wewnętrzne rozterki, planuje poślubić ukochaną z dzieciństwa.
Dwie libańskie rodziny znalazły schronienie na początku wojny domowej w nieczynnym pałacu w Bejrucie „La maison rose”. W ramach przebudowy nowy właściciel daje im dziesięć dni na opuszczenie domu, który chce zamienić w centrum handlowe. Mieszkańcy dzielnicy są podzieleni na przyszłość i nostalgię.
Bohaterem dokumentu jest Isa Abdullah Ali, alias Clevin Raphael Holt, afroamerykański muzułmanin z getta w Waszyngtonie, który został zakwalifikowany jako „znany terrorysta” przez amerykański Departament Obrony, mimo że nigdy wcześniej nie był skazany za żadne przestępstwo ani terroryzm. W rzeczywistości przez 6 lat walczył jako muzułmański ochotnik w Libanie i w Bośni, gdzie był wielokrotnie ranny. Co sprawia, że człowiek jest gotów, w imię religii, wziąć do ręki broń? Czy ukryte przyczyny są natury czysto religijnej? Czy walka w imię religii ma być środkiem do rozwiązania problemów społecznych, ekonomicznych i politycznych? Film wykracza poza łatwe etykietowanie, pokazuje subtelne różnice stojące u podstaw decyzji o podjęciu walki za religię.
Dwóch mężczyzn pokonuje bez słów kilometry jałowej ziemi, zmierzając w bliżej nieokreślonym kierunku i pozostawiając za sobą sięgające aż za horyzont pustynne obszary Sahary. W pewnym momencie trafiają wraz z innymi do środka jakiejś ciężarówki, która zostaje jednak zaatakowana przez nieznanych sprawców. Mężczyźni rozdzielają się i kontynuują swą zagadkową podróż w pojedynkę. Kamera śledzi losy jednego z nich, który zdobywa łódź i wypływa na jakieś nierozpoznawalne wody, kierując się być może ku nowemu życiu, a być może ku straceniu. Kim są ci hardzi mężczyźni? Co znaczy ich niema odyseja? Czy to przypadkowi ludzie, wystawieni przez los na jakąś próbę męstwa i charakteru? A może afrykańscy imigranci, przebywający całe światy i pokonujący dzielnie Morze Śródziemne, by znaleźć po drugiej stronie nieco lepsze życie? Po pewnym czasie główny bohater dociera do tajemniczego lasu, w którym natrafia na jeszcze więcej niewiadomych, ale być może odnajdzie również cel swej podróży.
Podczas wojny domowej część Libańczyków uciekła do Europy, porzucając swoje duże mieszkania, majestatyczne domy i… służbę: Lankijczyków, Filipińczyków i Egipcjan „przywiezionych” do Libanu tysiącami, aby służyć. Wszyscy ci ludzie i wiele innych podlegają nastrojom indywidualisty, który kontroluje budynek, jego mieszkańców, okolicę i niektóre fragmenty miasta. Ich historie splatają się ze sobą: historia młodego muzułmańskiego milicjanta i chrześcijańskiej służącej, bogata burżujka, która wróciła, by odnaleźć swojego kochanka, historia „niebezpiecznego życia” kotów z Bejrutu…
Historia opowiada o nastoletniej dziewczynie, Linie, na której chce się zemścić zazdrosna matka, Salma. Lina walczy z powracającymi wspomnieniami jej matki. W najtrudniejszych chwilach, gdy przypomina jej się odrażający obraz rodzicielki, szuka spokoju w sanktuarium, które sama zbudowała w swoim umyśle. Ostatecznie Lina zostaje poddana wyzwaniu, gdy nienawiść matki zmusza ją do podjęcia życiowej decyzji.
Krzepiąca opowieść o Mariam Shaar, uchodźczyni, która postanowiła zmienić sytuacje swojej społeczności za pomocą jedzenia. Zakładając firmę "Soufra", a potem wprzęgając do akcji foodtruck przekonuje, że gotowanie może być nie tylko dawaniem pożywienia, ale też nadziei na lepsze jutro.
Pod koniec lat 80. wydaje się, że konflikt libański nigdy się nie skończy. Khalil (Aouni Kawas) wraca do Bejrutu po wielu latach. Dziesięć lat wcześniej, podczas bitwy, wykorzystał zamieszanie i udawał, że nie żyje.