Filmy klub

Przeszukaj katalog
Filmowy zapis wykonania poematu symfonicznego „Bajka” Stanisława Moniuszki w Klubie Fabrycznym Zakładów „Ursus” w Warszawie w 1952 roku przez Orkiestrę Filharmonii Warszawskiej pod batutą Witolda Rowickiego. Utwór, poza tytułem, nie posiada programu literackiego, stanowi swobodną kilkunastominutową kompozycję różnych nastrojów. Ten dokument muzyczny został zrealizowany przez Andrzeja Munka w okresie jego pracy w Wytwórni Filmów Dokumentalnych, która przypadła na lata socrealizmu. Stanowi filmowy dowód realizacji socjalistycznej utopii – upowszechnienia kultury wysokiej wśród klasy robotniczej. Ujęcia wykonawców zmontowane są w ujęciami publiczności – kobiet i mężczyzn pracujących na co dzień w fabryce, którzy znaleźli się zapewne w nowej dla siebie sytuacji spędzania wolnego czasu. Munk był wielkim melomanem, chociaż sam z umiarkowaniem operował muzyką poważną w swoich filmach fabularnych. To zamiłowanie można dostrzec w nazewnictwie części filmu Eroica lub w scenie koncertu skrzypcowego w Pasażerce. Wśród jego niezrealizowanych projektów pozostał pomysł filmu fabularnego poświęconego Wilhelmowi Furtwänglerowi, dyrygentowi filharmoników berlińskich w czasach Trzeciej Rzeszy.
Młodzieniec dziedziczy spadek i otwiera klub dla mężczyzn nielubiących kobiet.
Wiejska wyprawa klubowiczów z przyjaciółmi prowadzi do naruszenia przez właściciela lokalu obietnicy.


Gorączka sobotniej nocy. Przed modnym paryskim klubem ustawiają się kolejki imprezowiczów. Ale tylko nielicznym szczęśliwcom uda się wejść do środka. Wszystko w rękach Mathieu, wykidajły (zwanego dziś szumnie selekcjonerem), który na podstawie sobie tylko znanych kryteriów wybiera klientów godnych przekroczyć próg klubu „Pandore”. Przed nami mały przekrój francuskiego społeczeństwa oraz próbka charakterystycznych zachowań, wyrażających rozmaite jego podziały. Jakie kompleksy uosabia wszechwładny Mathieu…?
Słowa kluczowe

Proszę czekać…