Filmy 1965

Przeszukaj katalog
Człowiek cierpi na bezsenność. Próbuje popularnego sposobu z liczeniem baranów. W chmurze dymu nad jego głową dwanaście baranów sprawnie przeskakuje płot, ale trzynasty – jedyny czerwony i potężniejszy od innych opiera się. W dodatku z wyobraźni przenosi się do sypialni bohatera i wykopuje go z łóżka.
Stworzony z przymrużeniem oka i z czasem ironicznym komentarzem montaż kronik z lat 40., 50. i początku 60. Dokument otwiera powrót warszawiaków po wojnie – ludzie w szmatach przechodzą wśród ruin. Z czasem w miasto wstępuje życie. „Lata 50. to nieustanne otwarcia” – linia tramwajowa, lokal rozrywkowy w Hotelu Polonia. Organizowane są pierwsze pokazy mody, konkursy fryzjerskie. Do Warszawy docierają wieści o modzie i trendach z Europy Zachodniej. Na razie można głównie o nich przeczytać – kolejki ustawiają się po kolejne numery magazynu „Dookoła świata”, który donosi o nowych stylach w jazzie, życiu gwiazd i sposobach krochmalenia modnych halek. Warszawianki mają swój „maison ciuch”, czyli bazar Różyckiego, na którym spotykają się kobiety, żeby nadążyć za modą. Na kawę chodzą – „oczywiście z ekspresu i mocną. Tu dają podwójną, czyli z podwójną porcją... wody".
Opowieść o Białymstoku. Kamera zawitała tam w zwykły, powszedni dzień. Wita nas prowincjonalne miasto, ze starymi drewniakami niczym na wsi, ale już z pretensjami wielkomiejskimi i cywilizacją, która tu nadchodzi. Na ulicach więcej zaprzęgów końskich niż samochodów. Do jedynego dużego kombinatu włókienniczego zjeżdża sznur autobusów wiozących kobiety do pracy z okolicznych wiosek. W centrum powstają już szare blokowiska dla wielodzietnych rodzin robotniczych.


Otari 17, taksówkarz, woli łowić ryby niż pracować. Sylvie, telefonistka w korporacji taksówkowej, potrafi zainteresować naszego nonszalanckiego kobieciarza tylko wtedy, gdy piękny kobiecy głos potrzebuje podwózki. Pewnego razu wiózł piosenkarkę, która właśnie odrzuciła burmistrza, który miał ją poślubić. Towarzysząc jej na sesji nagraniowej, Otari 17 zakochuje się w niej i jej piosenkach.
Wiosną 1912 roku, w domu bogatego przemysłowca w Brumley, miasteczku na północy Anglii, następuje rozpad zamożnej rodziny mieszczańskiej. Bogaci i szanowani, bardzo zadowoleni z siebie i swoich zasad życiowych, podsumowanych maksymą „każdy sam dla siebie, Bóg dla nas wszystkich”, nagle stają w obliczu bardzo nieprzyjemnej sytuacji: policjant pokazuje im, że wszyscy, w różnym czasie, byli uwikłani w życie młodej kobiety, która właśnie popełniła samobójstwo i że to niesprawiedliwość i egoizm, jakie okazali wobec tej młodej kobiety, ostatecznie doprowadziły ją do samobójstwa.
Stanisław Kokesz prezentuje historię warszawskiego Teatru Narodowego – od 1765 roku po czasy współczesne. W filmie możemy obejrzeć fragmenty spektakli „Historyja o chwalebnym zmartwychwstaniu Pańskim” w reżyserii Kazimierza Dejmka oraz „Krakowiacy i Górale” w reżyserii Leona Schillera.
Obraz mówi o sprzyjającej alienacji pracy i życiu uczuciowym Carlosa, kierownika w fabryce części samochodowych. Bohater pnie się w górę drabiny społecznej, żeni się, ma dzieci, dom - wszystko, czego powinien pragnąć. Jednak to wszystko nie przynosi mu żadnej radości. Film Persona to obraz burżujów paradoksalnie zamkniętych w więzieniu własnego sukcesu, pozbawionych wolności.
Pietrzak jest felczerem, mieszka z żoną i matką. Pewnego dnia do ich domu puka nieznajomy. Okazuje się, że jest to żołnierz radziecki. Pietrzakowie udzielają mu noclegu, a następnie podejmują wyzwoliciela z polską gościnnością. Przybysz bardzo szybko się zadomawia…
Claude nie może wybrać pomiędzy dwiema kobietami, które kocha, a przede wszystkim nie chce ich skrzywdzić. Młody człowiek prowadzi podwójne życie, które z każdym dniem staje się coraz bardziej skomplikowane, pomiędzy paryskim umeblowanym mieszkaniem, w którym zamieszkał z Marią, a pokojem hotelowym który dzieli z Margaret.
Na starcie stają biegacze w różnym wieku. Niektórzy z nich rozpoczynali kariery jeszcze w latach 30. i 40. Kamera rejestruje w bliskich planach nogi biegnących, zmęczenie rysujące się na twarzach maratończyków. Jej ruchy, wielkość planów i zabiegi montażowe oddają rytm biegu, napięcie pościgu. Filmowcy wyławiają z tłumu Benedykta Gugałę. Gdy zawodnik traci siły, kamera przyjmuje jego punt widzenia. Inni biegacze stopniowo oddalają się od niego. Gugała rezygnuje po 30 kilometrach. Dokumentaliści odnajdują faworyta, Mariana Jurczyńskiego. I on momentami słabnie. W muzyce pojawiają się wówczas dysharmonie. Podejmuje jednak wysiłek na nowo i w końcu osiąga zwycięstwo.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…