Filmy praca

Przeszukaj katalog
Peter, młody nicpoń, syn ciężko pracującego właściciela hotelu, nie ma ochoty pracować. Przyłącza się do komuny "White Elephants". Organizacją kieruje Nina (Margaret Lockwood) i jej siostra Heidi (Jean Simmons)...
Czas płynie. Setki osób zostawiają swoje miasto-sypialnię, aby zdążyć na łódź, która zabierze ich do pracy.
Praga, rok 1908. Uroczyście ubrani ludzie i udekorowane kwiatami powozy.


Swój pierwszy film Godard poświęcił budowie zapory wodnej w Szwajcarii, La Grande-Dixence, na której wcześniej sam pracował. Operację: Beton również sam sfinansował. Niewielu krytyków obejrzało ten film, ale ci, którzy go widzieli, utrzymują, że stanowi on dzieło niezwykłe w karierze Godarda, ponieważ jest filmem tak zwyczajnym – klasycznym dokumentem, z literackim komentarzem i tradycyjną ścieżką dźwiękową, wykorzystującą fragmenty utworów Händla i Bacha. Za znamienny uznać jednak trzeba fakt, że reżyser rozpoczął swą karierę filmem o pracy, która będzie tematem wielu jego filmów.
Dokument omawiający, czym zajmuje się Morski Instytut Rybacki w Gdyni. Instytut założony został w 1928 roku. Pracownicy tam zatrudnieni prowadzą prace badawcze głównie na Morzu Bałtyckim i Oceanie Atlantyckim. Interesują ich szczególnie zagadnienia dotyczące biologii morza i rybołówstwa.
Grupka przyjaciół korzysta z każdej okazji, by wyrwać się z zatłoczonego blokowiska. Dorośli nie mają czasu zajmować się codziennymi sprawami - zakupami, porządkami, wyprowadzaniem psów na spacer. Dzieci mogą ich zastąpić, oczywiście za drobną opłatą. Przysłuchujący się naradzie Starszy Pan, który przesiaduje na ławce z tą samą od lat gazetą w ręku, pomysł założenia własnego przedsiębiorstwa ocenia jako mistrzowskie posunięcie. Dzieci z zapałem urządzają siedzibę firmy. Robert mianuje siebie szefem - "bo do tego trzeba mieć aparycję i być mężczyzną". Piotrek zostaje głównym księgowym, Marcin rozwozi mleko i poranną prasę, Mimo przejściowych kłopotów, interes kwitnie. Nikt nie przejmuje się utyskiwaniem staruszki o kulach, że usługi są zbyt drogie, ani jedynkami w szkole. Gdy w grę wchodzi biznes, trzeba zapomnieć o ambicjach, twierdzi szef. Jego największą troską jest dbanie o wizerunek firmy. Kupuje wszystkim pracownikom telefony komórkowe, stale myśli o tym, jak walczyć z konkurencją. Nie ma czasu pójść z dziewczyną do kina, nawet w jej urodziny. W idealnie zorganizowanej firmie coś się psuje. Magda chce się pobawić przynajmniej w niedziele, Marcin zamierza nadrobić zaległości w szkole. Szef zwierza się księgowemu z kłopotów, ale Piotrek twardo domaga się zapłaty, zanim udzieli Robertowi przyjacielskiej rady. Pochłonięte zarabianiem pieniędzy dzieci, które dotychczas tak świetnie naśladowały dorosłych, zaczynają dostrzegać, że niepostrzeżenie wpadły w pułapkę.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…