Chloe i jej chłopak Danny pukają kołatką w drzwi domu gdzie niegdyś żyła czarownica, co według opowieści ma przyzwać do naszego świata Babę Jagę. Miejska legenda okazuje się prawdziwa i Danny zostaje porwany przez demona, który teraz ściga Chloe. Przerażona dziewczyna zwraca się o pomoc do matki, która zostawiła ją gdy była dzieckiem.
Historia pokazuje konflikt pokoleń na przykładzie surowego, prostolinijnego farmera - ojca, a jednym z jego synów - urodzonym buntownikiem, który rozpaczliwie chce poznać swoją matkę, właścicielkę domu publicznego w pobliskim Monterey.
Stary król walczy z chłopskim powstaniem. Podczas kolejnej bitwy ginie, a jego syn zostaje ciężko ranny. Królowa prosi o pomoc sędziwego smoka, ten odstępuje królewiczowi połowę swego serca - pod warunkiem, że obdarowany będzie przestrzegał kodeksu rycerskiego.
Kontynuacja filmu "Więzień labiryntu" to dalsze losy Thomasa, który po ucieczce z labiryntu wraz z ekipą musi przejść najbardziej zniszczoną część Ziemi.
Amerykanka Susy Banyon (Jessica Harper), przyjeżdża do słynnej szkoły baletowej w Wiedniu, aby rozwijać swój talent. Na miejscu niemal natychmiast orientuje się, że nie wszystko jest w porządku. Studentki giną w strasznych, niewyjaśnionych okolicznościach. Z czasem dowiaduje się zaskakujących faktów, które pomogą dziewczynie rozwiązać zagadkę.
Katie (Jemma Dallender) próbuje podbić świat modelingu. Kiedy przyjmuje propozycję zrobienia nowych zdjęć do swojego portfolio, sesja szybko zamienia się w niewyobrażalny koszmar pełen cierpienia, tortur i gwałtu. Dziewczynie cudem udaje się uciec. Posiniaczona i pobita, tak fizycznie jak i psychicznie, odnajduje w sobie ciemną stronę ludzkiej psychiki, by dokonać brutalnej zemsty.
Max (Max Records) jest dzieciakiem o dużej wyobraźni. Nie ma żadnych kolegów i nie ma z kim się bawić. Po kłótni ze swoja mamą Max ucieka z domu i trafia do lasu który nieświadomie sam sobie wyobraził.
Poznaje tam grupę dzikich i dziwacznych stworów. Max koronuje się tam na władcę i wmawia że ma wielką moc. Musi także chronić ich przed smutkiem, lecz to bardzo trudne...