Filmy Argentyna

Przeszukaj katalog
Film powstał na podstawie opowiadania paragwajskiego powieściopisarza Augusto Roa Bastosa. Dramatyczna opowieść o społecznych konfrontacjach prostych ludzi pracy i ich wyzyskiwaniu w okolicznych młynach.
Tucumán, Argentyna. Miguel (Sergio Prina) stara się związać koniec z końcem, kradnąc z motoru. Pewnego dnia, kradnie torbę starszej pani i poważnie ją rani. Ogarnięty poczuciem winy próbuje ulżyć sumieniu, opiekując się nią, nie ujawniając swojej tożsamości. Ale im jest bliżej swojej ofiary, tym bardziej uwikłuje się w kłamstwa i boi się ujawnić prawdę ...
W alternatywnym wszechświecie toczą się walki między ludźmi i demonami.


Moreno - reżyser i scenarzysta w jednej osobie - nie daje żadnego pretekstu, by zacząć swoją opowieść - wycinek z życia Rubéna, który oprócz tego, że zajmuje się ochroną ministra, w wolnych chwilach rysuje. Oglądamy go w kilku prywatnych i zawodowych sytuacjach, zbudowanych z niezwykle eleganckich, graficznych kadrów. Dają one świadectwo stabilnego, unormowanego charakteru zarówno otaczającej rzeczywistości, jak i życiowej postawy bohatera. W tle obyczajowym “El custodio" znajdziemy problem wzajemnych relacji różnych warstw społeczeństwa argentyńskiego, obecnych w nim nierówności, które ujawniają się poprzez obojętność, swoistą niewidzialność, brak zainteresowania.
Nastolatka mierzy się z konsekwencjami zajścia w ciążę. Jednocześnie próbuje wieść życie tak, jak gdyby nic się nie zmieniło.
Złożony z trzech części, ośmiu odcinków, sześciu opowiadań, trwający prawie 14 godzin, epicki i absurdalnie ambitny La flor. Monumentalny i kinofilski, histerycznie śmieszny, poruszający się po obszarze zarezerwowanym dla kina klasy B. Mariano Llinás odmienia gatunki przez przypadki – horrory, musicale, melodramaty, szpiegowskie thrillery z czasów zimnej wojny, kanadyjskie filmy górskie i inne. Tworzy dowcipny i erudycyjny komentarz do współczesnej kultury nałogowego pochłaniania seriali. Daje przewrotną alternatywę wobec binge-watchingu, używając serialowej logiki narracyjnej w kinie. W każdym z sześciu epizodów grają te same cztery charyzmatyczne aktorki, które wcielają się w coraz to nowe postaci i wędrują poprzez kolejne opowieści i meandry fabuły. Historie rozwidlają się w surrealistyczne dygresje poprzecinane poetyckimi interludiami, pojawiają się nagłe zwroty akcji i meta-wątki. „La flor" jest też filmem o robieniu i o oglądaniu filmów: pochwałą fikcji i konfabulacji. Jak sugeruje tytuł, przypomina roślinny ornament, rozwidlający się niczym proza wielkich argentyńskich pisarzy: Borgesa i Cortázara.
Starsza kobieta z Europy (Geraldine Chaplin) jest oczarowana młodą kobietą z Dominikany (Yanet Mojica), która zajmuje się prostytucją i spędza całe popołudnia na plaży Las Terrenas. Relacje europejki z dominikanką opierają się głównie na zainteresowaniu. Ale krajanka bierze układ na poważnie, darząc ją miłością. Zbliża się chwila wyjazdu europejki.
Cecilia (Victoria Almeida) i Diego (Diego Gentile) postanawiają przenieść się do małej wioski Tierra del Fuego w Patagonii. Para nie może mieć dzieci i od dłuższego czasu marzy o adopcji. Pewnego dnia niespodziewanie przychodzi do nich informacja, że w ich życiu pojawi się dziewięcioletni Joel (Joel Noguera). Pełnym ekscytacji świeżo upieczonym rodzicom szybko przyjdzie się przekonać, że wychowywanie dziecka – szczególnie na prowincji – to ogromne wyzwanie… Intrygujący i kameralny dramat pokazujący ewolucję pary, która z dnia na dzień staje się rodzicami zagubionego chłopca.
W tym kameralnym dokumencie były prezydent Urugwaju, José „Pepe” Mujica, opowiada o tym, czego nauczyło go więzienie, jakie są jego ideały i jak widzi przyszłość.
Zawodnicy, fani i pracownicy klubu Boca Juniors zapraszają do bliższego poznania tej legendarnej argentyńskiej drużyny piłkarskiej.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…