Filmy Argentyna

Przeszukaj katalog
Właścicielka małej restauracji w Buenos Aires, z pochodzenia Włoszka, spotyka młodego Niemca, który przybywa do Argentyny w poszukiwaniu swojej ukochanej z dzieciństwa. Ich znajomość powoli przeradza się w przyjaźń. Olinda pomaga Peterowi poznać i zrozumieć Argentynę, a on budzi w niej wspomnienia o dawno zapomnianej Europie.
Gigantyczna i chciwa korporacja przejmuje władzę w Buenos Aires, zmuszając ludzi do kupowania od nich wody. Nieoczekiwanie Rubén Martínez zostaje obdarzony nadludzkimi mocami. Chcąc to wykorzystać, korporacja zmienia go w superbohatera, zwanego Zenitram. Za sprawą pięknej Laury Rubén staje po stronie biednych obywateli miasta.
Żołnierze z oddziału, walczącego z partyzantami w kolumbijskiej dżungli, znajdują podczas patrolu pieniądze narkotykowego kartelu. Stają przed dylematem co zrobić z 46 milionami dolarów? Odpowiedź wydaje się prosta - podzielą się łupem i do końca służby będą trzymać język za zębami. Oparty na prawdziwej historii film Rodrigo Triany, autora "Jak kot z myszką", pokazuje mechanizm korupcji w wojsku. Jest tragikomicznym spojrzeniem w głąb targanej żądzami żołnierskiej duszy. Upojeni bogactwem, które zdobyli, młodzi ludzie staną się ofiarami łatwych pieniędzy. Karmione naiwną wiarą w spełniający się sen o szczęściu, do głosu dojdą chciwość, okrucieństwo i głupota.


Film powstał na podstawie opowiadania paragwajskiego powieściopisarza Augusto Roa Bastosa. Dramatyczna opowieść o społecznych konfrontacjach prostych ludzi pracy i ich wyzyskiwaniu w okolicznych młynach.
Tucumán, Argentyna. Miguel (Sergio Prina) stara się związać koniec z końcem, kradnąc z motoru. Pewnego dnia, kradnie torbę starszej pani i poważnie ją rani. Ogarnięty poczuciem winy próbuje ulżyć sumieniu, opiekując się nią, nie ujawniając swojej tożsamości. Ale im jest bliżej swojej ofiary, tym bardziej uwikłuje się w kłamstwa i boi się ujawnić prawdę ...
W alternatywnym wszechświecie toczą się walki między ludźmi i demonami.
Ruben jest ochroniarzem ministra. Praca ta wymaga od niego dyspozycyjności, cierpliwości, dyskrecji, a nade wszystko ciągłej czujności. W dodatku Ruben musi być niewidzialny - jest cieniem ministra, zarówno w sytuacjach publicznych, jak i prywatnych. Jego życie sprawia wrażenie bardzo precyzyjnie zaplanowanego. Twarz Rubena tylko chwilami ujawnia delikatny ślad napięcia, zapowiedź utraty kontroli, do której niebawem dojdzie.
Nastolatka mierzy się z konsekwencjami zajścia w ciążę. Jednocześnie próbuje wieść życie tak, jak gdyby nic się nie zmieniło.
Złożony z trzech części, ośmiu odcinków, sześciu opowiadań, trwający prawie 14 godzin, epicki i absurdalnie ambitny La flor. Monumentalny i kinofilski, histerycznie śmieszny, poruszający się po obszarze zarezerwowanym dla kina klasy B. Mariano Llinás odmienia gatunki przez przypadki – horrory, musicale, melodramaty, szpiegowskie thrillery z czasów zimnej wojny, kanadyjskie filmy górskie i inne. Tworzy dowcipny i erudycyjny komentarz do współczesnej kultury nałogowego pochłaniania seriali. Daje przewrotną alternatywę wobec binge-watchingu, używając serialowej logiki narracyjnej w kinie. W każdym z sześciu epizodów grają te same cztery charyzmatyczne aktorki, które wcielają się w coraz to nowe postaci i wędrują poprzez kolejne opowieści i meandry fabuły. Historie rozwidlają się w surrealistyczne dygresje poprzecinane poetyckimi interludiami, pojawiają się nagłe zwroty akcji i meta-wątki. „La flor" jest też filmem o robieniu i o oglądaniu filmów: pochwałą fikcji i konfabulacji. Jak sugeruje tytuł, przypomina roślinny ornament, rozwidlający się niczym proza wielkich argentyńskich pisarzy: Borgesa i Cortázara.
Starsza kobieta z Europy (Geraldine Chaplin) jest oczarowana młodą kobietą z Dominikany (Yanet Mojica), która zajmuje się prostytucją i spędza całe popołudnia na plaży Las Terrenas. Relacje europejki z dominikanką opierają się głównie na zainteresowaniu. Ale krajanka bierze układ na poważnie, darząc ją miłością. Zbliża się chwila wyjazdu europejki.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…