To było lato jak żadne inne do tej pory. Sybille obiecała Mickey′owi sto pocałunków nim nastanie jesień. Otrzymał jedynie 73. Jest to opowieść o pięknym, romantycznym, aczkolwiek bardzo przygnębiającym lecie, gdzieś na Wschodzie. Podczas tego lata ma miejsce zaćmienie Słońca. 14-letnia Sybille przyjeżdża do małego, sennego miasteczka by spędzić wakacje w domu swojej ciotki, Marthy. Nim jednak wyjedzie nic już nie będzie takie samo.
W Kurdystanie. Bahar (Golshifteh Farahani), dowódca batalionu" Dziewczyny słońca", przygotowuje się do wyzwolenia swojego miasta z rąk ekstremistów, mając nadzieję na znalezienie swojego syna. Francuska dziennikarka, Mathilde (Emmanuelle Bercot), przybywa, aby wziąć udział w ataku i poświadczyć historię tych wyjątkowych wojowniczek. Ich życie wisi na włosku, ale walczą o tę samą ideę: życie i wolność.
Rok 1992. Młodziutka Dina (Natia Vibliani) żyje w małej gruzińskiej wiosce w górach Kaukazu, w której rządzi tradycja. Dziadek wybrał za nią męża. Kiedy jednak przystojny Gegi (George Babluani) wraca z wojny, Dina zakochuje się w nim bez pamięci. Para postanawia razem uciec. Z dala od domu rodzi się ich dziecko. Niestety Gegi szybko umiera, a jego ukochana zostaje sama. Zgodnie z tradycją wdowa musi przyjąć oświadczyny pierwszego mężczyzny, który poprosi ją o rękę. Dina zmuszona jest porzucić swoje stare życie i ukochane dziecko.
Para rosyjskich dokumentalistów: Olga Konskaya i Andrei Nekrasov postanowiła nakręcić film o wojnie rosyjsko-gruzińskiej, do jakiej doszło w sierpniu 2008 roku. Olga wyruszyła na miejsce walk od strony rosyjskiej, zaś Andriej od gruzińskiej. Spotkali się na linii frontu w dniu deklarowanego wycofania wojsk rosyjskich. Ich podróż zaowocowała wstrząsającym zapisem ludzkich tragedii, w którym wielokrotnie powtarza się pytanie o przyczynę tej wojny. Dokument pary autorów ukazuje konflikt w Abchazji i Osetii Południowej w niezwykle szerokim spektrum, doszukując się źródeł ostatniej wojny w wydarzeniach z lat dziewięćdziesiątych. Film przedstawia przejmujące wypowiedzi ofiar brutalnych ataków rosyjskich żołnierzy (wspomaganych przez abchaskich i armeńskich bojowników) na ludność cywilną. Osobiste relacje świadków mordów i gwałtów przeplatają się z fragmentami zagranicznych programów telewizyjnych i wypowiedziami polityków (m.in. Eduarda Szewardnadze i Władimira Putina) na temat stosunków rosyjsko-gruzińskich.
Historia filmu oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce podczas rosyjskiej interwencji wojskowej w Gruzji w 2008 roku. Niedaleko Tbilisi leży wioska Shindisi. To miejsce, w którym rosyjskie siły okupacyjne oblegały wojska gruzińskie po ogłoszeniu korytarza pokojowego. W Shindisi wojsko rosyjskie narusza tzw. korytarz pomocy humanitarnej, dzięki któremu ranni mogą dostać pomoc, a zabici mogą zostać godnie pochowani. Rosjanie nie przestrzegają zasad i podstępnie otwierają ogień. Zwykli mieszkańcy wioski podejmują ryzyko ratowania rannych żołnierzy gruzińskich. Opowieść o człowieku nieświadomym swojej wewnętrznej siły, który stał się bohaterem w całym znaczeniu tego słowa.
Czarna Grań. Ponoć owiana jest złą sławą, ale para zakochanych snowboardzistów za nic ma przestrogi miejscowych. Jadąc w gęstej mgle, dziewczyna traci kontakt z Maksem. Zostaje sama. Wkrótce poczuje na plechach śmiertelny oddech psychopaty ścigającego ją na skuterze śnieżnym.
Prezydent (Misha Gomiashvili) przez lata rządził silną ręką, ciesząc się jednocześnie z przywilejów władzy. Po latach pławienia się w luksusie, niespodziewanie zostaje obalony w wyniku zamachu stanu. Mężczyzna i jego wnuk (Dachi Orvelashvili) uchodzą z życiem, lecz zostają zmuszeni do ucieczki. Upadły prezydent musi teraz przedostać się na wybrzeże, gdzie czeka na niego statek, którym będzie mógł bezpiecznie opuścić swój kraj. Podróż jest dla niego okazją, by lepiej przyjrzeć się ludziom, którymi do tej pory rządził.
Po tym, jak ojciec porzucił go, by zostać prawosławnym mnichem, młody Sandro (Data Chachua) zostaje sam w burzliwym społeczeństwie postsowieckiej Gruzji. Z trudem godzi obowiązek wobec Boga z rozwijającą się seksualnością, która ujawnia się w sposób niekontrolowany i prowadzi go do niezdrowych zachowań.
Późne seksualne przebudzenie 48-letniej Etero (Eka Chavleishvili) wydaje się lekiem na dojmujące poczucie izolacji w konserwatywnej wiejskiej wspólnocie gdzieś na peryferiach Gruzji. Tymczasem ona wcale nie pragnie iść w ślady plotkujących przy waflach sąsiadek. Nie jest kobietą samotną, lecz samodzielną – kocha czytać, szlifuje angielski i ma plany na zbliżającą się emeryturę. Rycerz w dostawczaku, owszem, wybawia ją z rutyny i oferuje pierwsze w życiu miłosne doznania. Ale czy związek z mężczyzną naprawdę wart jest więcej niż cenna niezależność?