Filmy Iran

Przeszukaj katalog
Podczas przeglądania dokumentacji medycznej cierpiącego na chorobę genetyczną syna Ali (Ali Mosaffa) dowiaduje się, że stan zdrowia chłopca gwałtownie się pogorszył. Mężczyzna postanawia ukryć przed resztą rodziny fakt, że nie da się go wyleczyć. Sytuacja wkrótce przerasta jego samego. Zaczyna się bardzo dziwnie zachowywać.
Bohaterką pierwszej historii jest dziewięcioletnia dziewczynka, ubolewająca nad tym, że jest już za duża, by bawić się z chłopcami. Druga z nowelek opowiada o dorosłej kobiecie, która, pomimo sprzeciwu męża, bierze udział w kobiecych wyścigach rowerowych. W trakcie zawodów najpierw mąż, potem zaś inni mężczyźni z wioski, usiłują dogonić rowerzystkę konno i zmusić ją do życia zgodnie z tradycją. Kobieta zdaje się nie ścigać z innymi zawodniczkami, lecz uciekać przed mężczyznami, zaś jej rowerowa pasja staje się symbolem pragnienia wolności. Ostatnia historia skupia się wokół staruszki, która zdobyła niezależność materialną dopiero po śmierci męża.


Jest to eksperymentalny projekt zrealizowany przez filmowca Abbasa Kiarostamiego w ostatnich trzech latach jego życia. To zbiór 24 krótkich cztero- i pół-minutowych filmów inspirowanych nieruchomymi obrazami, w tym obrazami i fotografiami.
Ali wraz z ojcem idą ze swojego biednego osiedla do szpitala na peryferie miasta, by ojciec Ali'ego miał zapewnione dobre leczenie. Ponieważ rodzina nie posiada żadnych pieniędzy, Ali zaczyna pracować dla doktora Sameri, który handluje krwią.
Khorshid, 10-letni chłopiec, mieszka z matką na wsi w Tadżykistanie. On jest ślepy. Nadereh, mały podopieczny lutnika, u którego pracuje, towarzyszy mu na co dzień. Ona jest jego spojrzeniem. Khorshid żyje i odkrywa życie poprzez odgłosy miasta, które czasami prowadzą go do zagubienia.
Mieszkańcy biednej dzielnicy Teheranu jednoczą się, by zgłosić do urzędu pomocy społecznej ojca, który od urodzenia porywa dwie swoje córki. Po dwunastu latach uwięzienia zostają w końcu zwolnione przez pracowników socjalnych, by po raz pierwszy zasmakować życia.
Tak jak w swoich najwybitniejszych dokonaniach – Kolory raju i Dzieci niebios Majid Majidi wraca do portretowania małoletnich bohaterów (Rouhollah Zamani za rolę jednego z nich dostał w Wenecji nagrodę Mastroianniego). W tamtych filmach jednak musieli mierzyć się z nieprzystającymi do ich wieku problemami, bo z pomocą zaklętej w nich metafory reżyser starał się opowiadać o aktualnej kondycji społeczeństwa. Z Dzieci słońca o współczesnym Iranie też można się sporo dowiedzieć, choćby tego, że nie radzi on sobie z narkotykami oraz asymilacją uciekinierów wojennych z Afganistanu. Ale już dzieciom pozwala się tu być dziećmi – przynajmniej po części. Oglądamy perypetie czterech wychowanków ulicy, którym marzy się skarb ukryty w podziemiach socjalnej szkoły.
Portret trzech kobiet, które znalazły się na ulicach Teheranu i nie mają dokąd pójść. Setareh to młoda dziewczyna wyrzucona z domu, ponieważ rodzice byli przeciwni jej małżeństwu z tym, którego pokochała. Hengameh to ciężarna kobieta, która musiała opuścić dom po wielkiej awanturze z mężem. Saiideh musi opuścić szpital z nowonarodzonym dzieckiem, ponieważ nie ma pieniędzy, a jej mąż jest w więzieniu.
Pewna matka z Teheranu ma coś do załatwienia w centrum handlowym. Zostawia więc swoją córkę w samochodzie, aby podskoczyć do środka. Splot zdarzeń sprawia, że udziela tam pomocy starszej kobiecie. Dochodzi do tragedii, która sprawia, że bohaterka musi stanąć twarzą w twarz się z skutkami swoich czynów.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…