Młody Ike (Bobby Ray) zakochuje się w córce ranczera. Jego szanse rosną w oczach ojca dziewczyny, kiedy chłopak ma odziedziczyć 50 tys. dolarów. Jednak wszystko znacznie się komplikuje, kiedy okazuje się, że 50 tys, to faktycznie jedynie dług, który ma dostać.
Stroniący od ludzi malarz wykorzystuje pomyłkowe uznanie go za zmarłego, by pod tożsamością własnego kamerdynera zaznać spokoju u boku skromnej kobiety.
To historia mechanika (André Alerme), który otrzymuje duży spadek i zostaje głównym przemysłowcem motoryzacyjnym. Ma córkę Suzanne (Paulette Berger), i myśli o jej wydaniu za szlachcica, hrabiego de la Michodière (Henri Debain), ale ona zakochuje się w pracowniku garażu jej ojca, André (Albert Préjean).