16-letnia dziewczyna zakochuje się w tajemniczej osobie, która każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego. Dusza imieniem „A” codziennie żyje innym życiem, bez wpływu na to, kim będzie nazajutrz. Mimo to, młodych kochanków łączy niezwykle silne uczucie i przekonanie, że są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Pod wpływem pewnych wydarzeń, zaczynają wątpić czy wspólna przyszłość jest możliwa. Ich miłość jest bezgraniczna, lecz czy odważą się podjąć ogromne ryzyko, by pozostać razem?
Zmierzch osiemnastego wieku. Osobliwa para: mała sierota o tajemniczych korzeniach i młoda włoska pielęgniarka Laura (Lou de Laâge), również niepewnego pochodzenia. Ciągną nas za sobą przez Europę: Rzym, Paryż, Parmę, Wenecję, Londyn. Zawsze w cieniu, niepokojone przez złowrogiego kardynała. Żyjące wśród intryg Watykanu, widzące spekulacje na dworze wersalskim, uczestniczące w konwulsjach i śmierci rewolucji francuskiej.
Młody gigolo, Bertrand Valade (Gaspard Ulliel), kradnie manuskrypt umierającego brytyjskiego pisarza. Po roku zostaje dramaturgiem i mieszka teraz w paryskim mieszkaniu. Jedynym problemem jest to, że jego producent teatralny, Regis Grant (Richard Berry), czeka z niecierpliwością na nową sztukę, którą jakoby Bertrand miał napisać. Kiedy Bertrand pojawia się na próbie swojej hitowej sztuki, która obecnie jest grana po prowincjach, krzyżuje się z wysokiej klasy dziewczyną, Evą (Isabelle Huppert). Spotyka ją podczas śnieżycy i razem zatrzymują się w schronisku. Eva szybko stanie się jego obsesją, która zrujnuje mu życie.
Madame de La Pommeraye (Cécile de France), młoda wdowa odsunięta od świata kamaryli, zostaje przydzielona na dwór markiza des Arcis (Edouard Baer), osławionego libertyna. Po kilku latach niezłomnego szczęścia odkrywa, że markiz jest zmęczony ich związkiem. Szalenie zakochana i straszliwie zraniona, postanawia zemścić się na nim przy udziale Mademoiselle de Joncquières (Alice Isaaz) i jej matki (Natalia Dontcheva).
Po wypadku w zakładzie fryzjerskim Violet zdaje sobie sprawę, że nie jest zadowolona ze swojego życia. Na szczęście może liczyć na wsparcie pewnego fryzjera.
Dwójka wiecznie niezadowolonych singli zostaje zaproszona na wesele, poniekąd z konieczności. Na miejscu wszyscy goście ignorują ich lub wręcz unikają ich towarzystwa. Przyczyna jest prosta - ludzie nienawidzą zrzęd. A oni pozostawieni sami sobie i zdani na swoje towarzystwo powoli zrzucają codzienne aroganckie maski i zaczynają ulegać nieznanemu dotąd i tak egzotycznemu dla nich uczuciu…