Młody pastuszek nie wykazał się ostrożnością i paradował przy byku w czerwonych portkach. Rezultat był łatwy do przewidzenia – uderzony przez zwierzę chłopiec wyleciał aż na orbitę. Ostatecznie wylądował na planecie Wenus, którą zamieszkują bardzo dziwne i trochę niepokojące stwory. Wśród znalazła się na szczęście mała królewna, która – pomimo radości, jaką dawało jej spędzanie czasu z chłopcem – postanowiła pomóc mu wrócić do domu.
W tym dokumencie opisano obrazowo hodowlę byków w Andaluzji, na terenie samej posiadłości torreadora-rejoneadora Antonio Cañero. Jego towarzyszka życia, Musidora, wciela się w rolę dziennikarki.