Alicja to nieśmiała gimnazjalistka z Warszawy. Z powodu otrzymywania dobrych stopni w szkole i skromnego życia jest obiektem szyderstw i kpin rówieśników. Nastolatka, chcąc zmienić swoją opinię wśród kolegów i koleżanek, nawiązuje znajomość z Mileną, Kają i Julią, których najczęstszym zajęciem jest przesiadywanie w centrum handlowym w celu poszukiwania sponsorów, czyli starszych mężczyzn, którzy w zamian za usługi seksualne obdarowują młode dziewczyny drogimi prezentami. Od tej pory Alicja poznaje świat "galerianek".
Niezadowolony ze swojej fizjonomii Pafnucy – futrzana niezdara z lateksową trąbą – z zazdrością ogląda zdjęcia Kalasantego, który jawi mu się jako tryskający zdrowiem i pogodą ducha wzór do naśladowania. Tymczasem samotny Kalasanty przeżywa podobne rozterki… Eksplodująca niezwykłym humorem i podszyta życiową mądrością kameralna opowieść o wyniszczającej sile złych emocji, w której narracja jest prowadzona przez ujmujący monolog samej reżyserki.
Dwaj ludzie z szafą to jedna z pierwszych etiud Romana Polańskiego. Przedstawia tytułowych dwóch mężczyzn niosących przez centrum miasta brzemię codzienności reprezentowane tu przez szafę, niewygodny i całkowicie abstrakcyjny przedmiot na ulicach miasta. Staje się owa szafa powodem wielu kłopotów, niby przyziemnych ale jakże naturalnych.
Polański w tejże groteskowej opowieści stara się przekonać widza, że każda odmienność, inność mogą być powodem do nietolerancyjnego zachowania się tak społeczeństwa jak i pojedyńczych osób.
Urocze odludzie w górach, trwa tam coroczny urlop znudzonego sobą małżeństwa: Basi i Andrzeja. Czas upływa im na rozmowach o niczym – ale tylko do chwili gdy do ich domku przypadkowo trafia Maja i Borys, dwójka młodych ludzi. Ponieważ szybko się ściemnia, para musi zostać na noc. Basia ma jednak złe przeczucia…
Animowana historyjka o rodzinie Nalepioków: ojcu i jego trzech synach. Najmłodszy z nich toczy opowieść: że we wsi są źli ludzie, którzy opowiadają, że nic nie robią całymi dniami, tylko śpią. Co się tyczy ojca i braci to może i prawda, ale on nie, bo go nazywają „Nalepiok” dlatego, że jest z całej chałupy najlepszy syn. Pewnego dnia tatuś zachorował i leżąc na nalepie prosi kolejno synów o garnuszek wody...
Emil wraca z pracy z Niemiec. W Polsce czeka na niego Ania, która jest w zaawansowanej ciąży. Powrót Emila ma rozwiązać ich dotychczasowe problemy, nie tylko finansowe. Rzeczywistość krzyżuje jednak te plany.
Wrażliwa, zbuntowana nastolatka spędza z rodzicami przymusowe wakacje nad morzem. Na pustej plaży fantazjuje o życiu w pojedynkę na łonie natury. Jestem tylko ja i bezkresne morze, moi rodzice nie istnieją. Zostanę tu na zawsze – prowadzi monolog wewnętrzny.
A gdyby tak życzenie bohaterki się spełniło?
Tytułowe ssaki są rodzaju ludzkiego, to dwóch mężczyzn, którzy podróżują przez zaśnieżoną pustynię. Jeden ciągnie drugiego na sankach, drugi w tym czasie je kurczaka. Początkowa harmonia szybko znika i przestają uczciwie dzielić się obowiązkami. Mężczyźni zaczynają stosować różne sztuczki, np. udają chorobę, bo każdy z nich lubi wygodę i zamiast ciągnąć kolegę woli sam być ciągnięty. Godzą się, kiedy handlarz kiełbaskami kradnie ich sanki. Od tej pory niosą się na plecach, ale każdy z nich chce, aby drugi go niósł…
Artur i Ewa są parą. Mają osiemnaście lat, razem trenują w klubie bokserskim, uczą się w tym samym liceum. Pewnego wieczoru Ewa zwierza się Arturowi z romansu, który kiedyś miała ze starszym mężczyzną. Następnego dnia na treningu Artur wyładowuje na Ewie agresję. Rozpoczyna to między nimi grę wzajemnej prowokacji.
Film jest debiutem reżysera.
Jurek ma 23 lata i jest studentem historii. Mieszka z kochającą ciocią, która wychowuje go i utrzymuje. W poczuciu, że jest ona przyczyną i symbolem egzystencjalnej nudy, monotonii i marazmu w jego życiu, sięga po młotek... Jednak czy jego życie bez ciotki faktycznie nabierze wreszcie jaśniejszych barw? Zabicie ciotki to film o walce z własnymi demonami, oparty na niedokończonej powieści Andrzeja Bursy z roku 1957.