Dokument o budowlańcach działających w stolicy. Obserwujemy ciężką pracę robotników, ale także inne aspekty ich życia – wspólne posiłki, rozmowy o codziennych problemach i marzeniach, otrzymywanie pensji…
„Ręce do góry, to jest napad!” – mogłyby krzyknąć dwie kobiety, ubrane w nikaby, z okularami przeciwsłonecznymi, które postanowiły okraść bank. Jednak bez słowa zabierają pieniądze, wsiadają do niebieskiego kabrioletu i rzucają się do ucieczki przed policją. Ta historia tylko zaczyna się jak podkręcona wersja Thelmy i Louise, bo zmierza do zupełnie innego, zaskakującego finału. Przypominająca teledysk, osadzona w świecie kolorowych reklam i krzyczących afiszy animacja może być punktem wyjścia do dyskusji o konsumpcjonizmie i przedmiotowym traktowaniu kobiet.
Za miasto wyjeżdża zakładowa wycieczka. Zamiast podziwiać piękno natury, uczestnicy eskapady skupiają się na alkoholowej imprezie. Nie uczestniczy w balandze jedynie młody chłopak z piłką pod pachą, przez co jest wyszydzany przez pozostałych. Nieopodal biwakuje motocyklista i jego dziewczyna. Chłopak patrzy na ich romantyczne spotkanie z zazdrością…
Przed lustrem stoi baletnica. Tancerka przypatruje się wiszącym na ścianach zdjęciom szczupłych postaci i z frustracją patrzy na własne ciało. W tle słychać muzykę z baletu Piotra Czajkowskiego.
Taniec staje się dla baletnicy walką z jej lustrzanym odbiciem. Pozbycie się tuszy to jednak dopiero początek problemów.
Ciemny bar, tańce, wino, dym z papierosów. Na naszych oczach rozwija się romans. Kim tak naprawdę jest kobieta w czerwonej sukience i jak dla mężczyzny skończy się ten wieczór? Muzyka rodem ze starych kryminałów buduje napięcie.
Studenci łódzkiej filmówki otrzymują zadanie zrealizowania filmu. Dostają kamerę i operatora. Czas na wykonanie zadania to jeden dzień zdjęciowy. Co im z tego wyjdzie?
Historia toczy się w prowincjonalnym mieście. Jest tam niewielki teatr, którego repertuar skierowany jest głównie dla dzieci. Jednym z aktorów jest Adam, który wybija się pośród zespołu – jest ambitny, chce dokonać czegoś większego, marzy o roli Cyrano de Bergerach. Niestety koledzy, kierując się zawiścią, szykują mu okrutny żart...
Do tej pory w życiu Adama wszystko szło zgodnie z planem – żona, dom, syn, który niebawem przyjdzie na świat… Dopiero śmierć matki wytrąca go z bezpiecznych kolein życia – spada na niego obowiązek zaopiekowania się niedołężnym ojcem. Nie chcąc dostosowywać swojej wygodnej egzystencji do nowych okoliczności, postanawia oddać wdowca do domu opieki. Wtedy jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że konsekwencje tej decyzji zdeterminują jego własny los.
Środek II wojny światowej. Metropolita sowiecki jako jeden z pierwszych zaczyna przyjmować wiernych do zniszczonych świątyń. W filmie przypomniane są również trudne czasy duchownych, gdy z innymi obywatelami byli deportowani na Syberię i do obozów koncentracyjnych w czasach I wojny światowej.