Króciutka etiuda operatorska opowiada historię młodego żołnierza, którego przyjaciele zginęli podczas walki. Ta śmierć wraca do niego podczas nocnych koszmarów. Nie może się odnaleźć w tej traumatycznej sytuacji. Pewnego dnia wkłada galowy mundur i z bronią udaje się do lasu.
Fabuła filmu opowiada o czasach XIX w. i ukazuje koniec powstania styczniowego przeciwko Rosjanom. Polski chłop staje się przypadkowym świadkiem tragedii, która dotyka jednego z polskich przemytników broni.
Dwie pozornie różne historie, które się uzupełniają. Darek i Magda, dwoje młodych ludzi, czują się zagubieni i niepasujący do reszty społeczeństwa. Pan Kosakiewicz, który od lat pracuje w fabryce obuwia, postanawia zmienić swoje życie. W pewnym momencie losy bohaterów się krzyżują.
Eugeniusz Cękalski stworzył eksperymentalną etiudę poetycką łącząca efekty wizualne z muzyką Chopina. Film okazał się dużym sukcesem – zdobył wyróżnienie w Wenecji i Nagrodę Ministra Przemysłu i Handlu we Lwowie. Zarobił też spore, jak na swoje czasy, pieniądze – 10 000 zł.
Starszy pan wygląda przez okno werandy w starym domu. Na dworze panuje zima, wszędzie pełno śniegu. Obserwuje roześmiane dzieci bawiące się śnieżkami. W pewnym momencie jedno z nich rzuca kulką w okno.
Opowieść o dwóch mężczyznach, młodym Bartku i starszym od niego Ryszardzie, starającym się być dla chłopaka mentorem. Żyją z dala od cywilizacji, pracują w lesie i zajmują się hodowlą koni.
Film ten jest zarysem portretu znanej osoby Lidii Cankovy. Nikt tak dokładnie nie zna tej osoby jak sam reżyser, który przedstawił ją (jak najbardziej możliwie) w świetle kamery jako postać ekscentryczną, zagubioną, ale i jednocześnie wolną.