Noc Świętojańska 1880 roku, wiejska posiadłość w Irlandii. Arystokratka Julia (Chastain) zaczyna niewinny flirt z kamerdynerem Johnem (Farrell). Błaha miłostka przeradza się jednak w coś znacznie więcej – w niebezpieczną grę pożądania i namiętności. Bohaterowie manipulują swoimi uczuciami, na przemian uwodząc się i odpychając w bezwzględnej i zaciętej walce o dominację.
Marie (Laure Calamy) dokłada wszelkich starań, by pogodzić wychowanie dwójki dzieci z pracą w jednym z luksusowych paryskich hoteli. Nie jest to łatwe, zwłaszcza że mieszka poza miastem, a codzienne dojazdy zajmują jej sporo czasu w i tak napiętym już grafiku. Kiedy wreszcie otwiera się przed nią szansa zawodowego awansu, jak na złość wybucha ogólnokrajowy strajk. System transportu publicznego, od którego uzależniona jest bohaterka, zostaje całkowicie sparaliżowany. Zdezorientowani ludzie tłoczą się na peronach i przystankach, coraz bardziej zniecierpliwieni całą sytuacją. Mimo tych przeszkód kobieta jest zdeterminowana, by dotrzeć na rozmowę kwalifikacyjną. Zdaje sobie sprawę, że ta szansa może się nie powtórzyć.
Dziennikarka Rahimi (Zar Amir-Ebrahimi) udaje się do irańskiego świętego miasta Meszhad, by zbadać seryjnego mordercę, którego celem są prostytutki. Gdy zbliża się do ujawnienia zbrodni, szansa na sprawiedliwość staje się coraz trudniejsza do osiągnięcia, gdy morderca jest przez wielu uznawany za bohatera.
Alice (Charlotte Gainsbourg) i Neil (Tim Roth) spędzają urlop w słynnym meksykańskim kurorcie. Luksusową sielankę przerywa niespodziewany telefon, który zmusi ich do zmiany planów, a w głowie Neila pojawi się pokusa, by całkowicie zmienić swoje życie. Rozgrywający się pomiędzy luksusem i nędzą, przywilejem i jego brakiem, pełnią życia i jego zachodem „Sundown” stawia najważniejsze pytania o to, co naprawdę czyni nas szczęśliwymi. Pieniądze? Miłość? Więzi? A może ich brak?
Sympatyczna Emma dorasta w amazońskiej dżungli, mając za towarzysza przygód i zabaw Hope – małego czarnego jaguarka. Niestety, ich piękna i zażyła relacja kończy się wraz z przeprowadzką dziewczynki do Nowego Jorku. Z dala od rodzinnych stron, Emma nie przestaje jednak marzyć o powrocie do deszczowych lasów i ukochanego zwierzaka. Mijają lata. Nastoletnia już Emma, która z czasem przyzwyczaiła się do życia w wielkim mieście, odkrywa, że amazońskiej puszczy zagrażają okrutni łowcy zwierząt. Nie wahając się ani chwili, dziewczynka wyrusza do krainy dzieciństwa, aby uratować swojego przyjaciela. Pomaga jej w tym przebojowa nauczycielka biologii – pani Anja. Razem zrobią wszystko, by odnaleźć Hope i ocalić jaguara przed tymi, którzy dla zysku nie zawahają się zniszczyć dzikiej przyrody.
Mahin, charyzmatyczna wdowa po siedemdziesiątce, ma już dość. Zmęczona sypianiem do południa, niekończącym się wspominaniem przeszłości i towarzystwem hipochondrycznych rówieśniczek, postanawia udowodnić samej sobie, że życie ma jej jeszcze coś do zaoferowania. Pewnego dnia Mahin rusza więc w miasto. W trakcie swojej eskapady zatrzymuje się w uczęszczanej przez seniorów restauracji, gdzie zwraca uwagę na Faramarza. Z pozoru nieśmiały taksówkarz szybko ujawnia swoje bardziej rozrywkowe oblicze, stając się w oczach bohaterki idealnym kompanem do rozmowy, a może i czegoś więcej. Zafascynowana nowym znajomym Mahin łamie w końcu obyczajowe tabu i zaprasza obcego mężczyznę do domu. Czy willa kobiety okaże się azylem, w którym dwoje starszych ludzi skutecznie skryje się przed podejrzliwością policji obyczajowej i wścibskimi spojrzeniami?
Żołnierze z tajemniczą chorobą w śpiączce zostają przeniesieni do tymczasowej kliniki umieszczonej w dawnej szkole. Wolontariuszka Jen (Jenjira Pongpas) czuwa nad Itt (Banlop Lomnoi), przystojnym żołnierzem nie odwiedzanym przez rodzinę. Zaprzyjaźnia się z młodą Keng (Jarinpattra Rueangram), która wykorzystuje swoje moce psychiczne, aby pomóc bliskim w stanie śpiączki i móc komunikować się z nimi. Jen odkrywa tajemniczy notatnik zawierający dziwne pisma i szkice. Może to ma związek między chorobą żołnierzy a mitycznym, starożytnym miejscem, które leży pod kliniką.
André i Laurence to bezdzietna para, mieszkająca na cichych przedmieściach Paryża. Wiodą spokojne i raczej nudne życie. Pewnego dnia odkrywają w swoim domu nieproszonego gościa - mówiącego obcym dialektem dziwaka, który oznajmia im, że jest ich synem. André, wierząc, że padli ofiarą pomyłki lub naciągacza, nie chce mieć z nim nic wspólnego. Natomiast Laurence, w obliczu czegoś tak niewytłumaczalnego, nagle staje się matką, którą nigdy nie była i przyjmuje z otwartymi ramionami swojego odnalezionego syna, a także jego żonę i psa… Wojna domowa jest nieunikniona.