Rebecca (Helena Zengel), córka misjonarza, została uznana za „cud” po tym, jak przeżyła katastrofę samolotu jako dziecko, głęboko w amazońskiej dżungli. Lata później stała się cudotwórczynią, podtrzymując ich misję dzięki swojej sławie. Ale kiedy nielegalni drwale wkraczają na tereny należące do rdzennych mieszkańców, których ewangelizują, jej ojciec manewruje nimi w epicentrum tego eskalującego konfliktu.
Dwoje nieznajomych o złamanych sercach decyduje się wspólnie pójść w szalone tango. Gdy dochodzą do siebie, próbują wymazać ostatnie 24 godziny, ale los decyduje inaczej.
Nudne życie właścicielki sklepu z zegarami Ching zmienia swój bieg, kiedy na jej drodze pojawia się Han. Kiedy dziewczyna zakochuje się chłopaku, który chce być jej szkolnym przyjacielem, ten nagle znika w dziwnych okolicznościach. Zaniepokojona Ching kontaktuje się z rodzicami Hana, by dowiedzieć się, co się stało. Ci zaś informują ją, że ich syn od dawna nie żyje.
Na początku XX wieku Yu-liang opuszcza burdel w małym chińskim miasteczku, aby stać się drugą żoną Pana. Podczas, gdy Pan rusza na rewolucję do Yunnan, Yu-liang uczy się malować i bierze lekcje sztuki w Shanghai Art Institute, dopóki instytut nie zostanie zamknięty z powodu malowania aktów. Ponieważ nie może dać Panowi syna, Yu-liang zostawia go i jedzie studiować sztukę w Paryżu, gdzie zdobywa nagrodę za nagie autoportrety. Powraca, aby dołączyć do Pana w Nanking w 1930 roku. Tu zostaje profesorem sztuki. Ale zostaje odkryte, że pochodzi z burdelu. Wraca do Paryża, by tam przeżyć resztę swojego życia, i wreszcie by zorganizować wielką wystawę swojej pracy.
Po tajemniczym zniknięciu córeczki młode małżeństwo zaczyna otrzymywać dziwne filmy i zdaje sobie sprawę, że ktoś sfilmował ich codzienne życie, nawet najbardziej intymne chwile. Policja objęła dom obserwacją, próbując zaskoczyć podglądacza, ale rodzina zaczyna się rozpadać, gdy pod czujnym okiem oczu obserwujących ją ze wszystkich stron na jaw wychodzą tajemnice.
Gwiazdor telewizji tajwańskiej usiłuje zdobyć fundusze na nowy film w stylu mockumentary, co jeszcze bardziej pogłębia jego już istniejące kłopoty finansowe i osobiste. Niskobudżetowy film, który niejako opowiada o własnym procesie powstawania. Opowieść o samym Doze Niu (bo tak naprawdę nazywa się reżyser), który wciela się zresztą w główną rolę. Z ogromną dozą autoironii Doze przedstawia siebie jako nieodpowiedzialnego dupka, który będzie kłamał i robił różne przekręty, byle tylko nakręcić swój pierwszy prawdziwy film, o jakim zawsze marzył. To, że mu się uda, jest pewne – przecież widz ogląda efekt tych starań. Obraz mrocznej strony branży filmowej, w której cel uświęca środki.
Życie rodzinne państwa Yan, przedstawicieli klasy średniej w Tajpej, toczy się bez energii w rytm powtarzalnej rutyny i wzajemnego zmęczenia. Każde z małżonków ma swój własny sposób na męczący kryzys – pan Yan nie rozstaje się z butelką, pani Yan szuka duchowej drogi ku równowadze. Nieoczekiwana rozmowa telefoniczna sprawia, że dynamika związku ulega gwałtownej zmianie. Okazuje się, że kochanka pana Yan sprzed wielu lat cierpi na demencję i trafiła do domu opieki. Co zrobi pani Yan, kiedy powrócą do niej bolesne wspomnienia?
Akcja filmu rozgrywa się w 2019 roku, tuż przed wprowadzeniem zmian legislacyjnych umożliwiających parom jednopłciowym zawieranie małżeństw. Kevin jest młodym, lubianym nauczycielem, otwarcie mówiącym o swoim poparciu dla nadchodzących zmian. Wydaje się, że może to robić bez przeszkód, klimat społeczny jest przecież sprzyjający – jego sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy do szkoły dociera plotka, że mężczyzna może być zakażony wirusem HIV.
Na zaproszenie umierającego opata, do pięknie położonego wysoko w górach klasztoru buddyjskiego przybywają dostojni goście. Wszyscy są dawnymi druhami duchownego, ale ich wizyta ma niecny cel. Każdy z nich ostrzy sobie zęby na znajdujący się tu stary manuskrypt… Zaczyna się niebezpieczna rozgrywka przebiegłych postaci, pełna chwilowych sojuszy, zdrad i kłamstw.