W jednym z ocalałych po wojnie atomowej miast, szalony tyran by utrzymać władzę organizuje mieszkańcom rozrywkę, w postaci brutalnych walk zwanych „deathsport”. W nowym turnieju bierze udział, złapany na pustkowiach Kaz Oshay. Podczas walki udaje mu się, wraz z trójką przyjaciół uciec z areny, ale nie znoszący porażek władca miasta i jego zastępca, zrobią wszystko by nie uszli z życiem.
Dom na odludzi, w nim zakonnica Cristina opiekująca się nastolatką, pod jej opieką są także przygotowania do widowiska "A Midsummer Night's Dream". Atmosferę zakłócają trzej bandyci. Dochodzi do brutalnego gwałtu. Zakonnica planuje zemstę.
W piątkowy wieczór - jak zwykle - tłumy nastolatków, a także starszych gości wypełniają dyskotekę. Na sali tanecznej, jak i wokół niej, bohaterowie przeżywają zabawne przygody. Film przedstawia nową obyczajowość, przede wszystkim jest jednak okazją do zaprezentowania tanecznych przebojów. Na ekranie pojawiają się również popularni wykonawcy muzyki dyskotekowej.
Dręczony koszmarami Jason Palmer postanawia zrobić sobie wakacje i wyjechać na jedną z tropikalnych wysepek. Na miejscu wszystko układa się wspaniale, ale do czasu wschodu księżyca. Wraz z pełnią bowiem Janson zmienia się w wilkołaka i atakuje innych turystów, a wszystko wiąże się z klątwą nałożoną na jego pradziada.
Młody Jeeva (Amitabh Bachchan) i jego ukochana matka mieszkają we wiosce należącej do okrutnego tyrana Thakura (Amjad Khan). Wkrótce młodzieniec ściąga na siebie gniew i nienawiść bogacza, kiedy to udaremnia pobicie przez niego pewnej kobiety. Czy ubogi Jeeva ma jakiekolwiek szanse w starciu z potężnym Thakurem?
Ojciec Rama (Amitabh) umiera w tajemniczych okolicznościach. Gdy chłopiec dorasta, zostaje inspektorem policji. Pragnąc zemsty za śmierć rodzica, powraca do rodzinnej wioski zdominowanej przez złego Thakura (Amjad Khan). Ram zmienia tożsamość i rozpoczyna niebezpieczną walkę z przestępczym podziemiem.
Rok 1934. Stefan Starzyński zostaje komisarycznym prezydentem Warszawy. Na stanowisku tym ma pozostać do wyborów. Rok 1939 w wyborach Starzyński nie uzyskuje wymaganej większości, ale w dalszym ciągu pełni funkcję prezydenta. 1 września 1939, Stefan Starzyński zaczyna organizować życie w bombardowanej stolicy. Sprzeciwia się nakazowi ewakuowania ważniejszych urzędów i w porozumieniu z gen. Czumą organizuje cywilną obronę miasta. W odpowiedzi na apel prezydenta warszawiacy budują barykady, kopią rowy przeciwlotnicze, przygotowują punkty sanitarne. W swoich codziennych przemówieniach radiowych Starzyński podtrzymuje na duchu ludność stolicy. Warszawę opuszczają w pośpiechu przedstawiciele obcych placówek dyplomatycznych, pozostaje jednak amerykański dziennikarz zafascynowany bohaterską postawą mieszkańców i ich prezydenta. Tymczasem sytuacja w mieście jest z każdym dniem coraz trudniejsza, brakuje wody, elektryczności, lekarstw. 26 września zapada decyzja o kapitulacji. W sztabie naczelnego dowództwa pojawia sie zdesperowany młody żołnierz z zamiarem zabicia gen. Rómmla, który jego zdaniem zdradził ojczyznę godząc się na kapitulację. Do zabójstwa jednak nie dochodzi. Niemcy wkraczają do Warszawy, Starzyński nie chce skorzystać z ostatniej szansy wyjazdu - swoje miejsce w samolocie odstępuje amerykańskiemu dziennikarzowi. Miesiąc później zostaje aresztowany w swoim gabinecie przez gestapo i wywieziony w nieznane miejsce...
W poukładane życie, bezwzględnej dla przestępców, pani komisarz (Annie Girardot), w wyniku drobnej stłuczki drogowej, wkrada się miłość. Obiektem westchnień jest dawny znajomy z czasów studenckich, a obecnie szacowny nauczyciel greki (Philippe Noiret).
Film o początkach ery rock'n'rolla. Brak właściwej akcji, za to mnóstwo muzyki z lat pięćdziesiątych m.in. Chucka Berry'ego i Jerry'ego Lee Lewisa. Wątkiem łączącym jest historia kariery discjockeya, Alana Freda (Tim McIntire).
Pewnego wieczoru Rosie Dixon postanawia zostać pielęgniarką. By spełnić marzenia Rosie rozpoczyna naukę w szpitalu St. Adelaide. Niestety już od początku przytrafiają jej się komiczne sytuacje i nie wszystko idzie tak jak powinno, a pacjenci i koledzy nie potrafią trzymać przy niej rąk przy sobie.