Podczas próby przeszmuglowania nowego narkotyku, dostaje się on do organizmu Lucy, powodując u niej nieodwracalne zmiany organizmu i prowadząc do maksymalnego wykorzystania możliwości mózgu.
Richard Kukliński jest kochającym mężem i troskliwym ojcem dwóch córek. Szanowanym przez sąsiadów przedsiębiorcą. Doskonałym przykładem słynnego „american dream”, który pozwolił chłopakowi pochodzącemu z ubogiej rodziny polskich emigrantów stać się szanowanym amerykańskim obywatelem, potrafiącym uczciwą pracą zapewnić bliskim godziwe życie. Richard Kukliński jest też jednym z najokrutniejszych, najbardziej wypaczonych morderców wszech czasów. W ciągu niespełna trzydziestu lat zabija na zlecenie mafijnej rodziny Gambiano co najmniej 100 osób. Z zimna krwią, bezlitośnie, przy użyciu rozmaitych narzędzi, ale też gołymi rękoma. Morduje nie tylko dla pieniędzy, ale również dla czystej przyjemności. Ciała ofiar często ćwiartuje i zamraża w lodówce, tak, aby policja miała kłopoty z określeniem czasu śmierci - dzięki czemu zyskuje przydomek "człowieka z lodu".
Świat dużych pieniędzy, przebiegłych mafiozów, cwanych policjantów i przystojnych gangsterów, a w tym świecie: błyskotliwy Max (Małaszyński), jego narwany brat Gula (Lewandowski), zabójcza Majka (Socha), dwie tajemnicze walizki i hektolitry sztucznej krwi, których nie powstydziłby się mistrz Tarantino.
Jurij Orłow (Nicolas Cage) ma wiele twarzy i wiele fałszywych tożsamości. Na pewno jednak urodził się na Ukrainie, a dzięki podrobionym papierom o żydowskim pochodzeniu może cieszyć się urokami amerykańskiej demokracji. Jurij postanawia zostać handlarzem bronią. Żyje jednak w wiecznym stresie, starając się zawsze o krok wyprzedzać zarówno konkurencję z branży, jak i zawziętego agenta Interpolu, Jacka Valentine’a (Ethan Hawke). Rok 1991 przynosi rozpad Związku Radzieckiego. Orłow natychmiast jedzie na Ukrainę, gdzie czekają na niego arsenały niepilnowanej przez nikogo broni oraz wujek Dimitrij, generał ukraińskiej armii. Jurij osiąga bogactwo, o jakim nigdy nie marzył. Nie wie jeszcze, że przyjdzie mu się zmierzyć z zupełnie nieoczekiwanym przeciwnikiem – własnym sumieniem.
W najdroższym ze swoich filmów mistrz Bellocchio bez wahania zdradza romantyczną, gangsterską narrację spod znaku "Ojca chrzestnego" na rzecz surowej rekonstrukcji brutalnych wydarzeń. W jej centrum znajduje się Tommaso Buscetta, boss, który złamał omertę, mafijną zmowę milczenia. Dzięki jego zeznaniom doszło do najgłośniejszego procesu przeciwko Cosa Nostrze, tzw. maxiproces doprowadził do skazania 362 mafiosów. Fascynujące ekranowe dochodzenie skupia się na przemianie Buscetty, dla którego La Cosa Nostra, "nasza sprawa", zaczęła znaczyć coś zupełnie innego, niż chcieliby szefowie klanów. Co ważne, reżyser nie psychologizuje, nie zgaduje intencji przestępcy, za to z pasją kreśli sytuację człowieka najpierw ściganego przez policję, a później przez mafię, który większość życia spędził w ukryciu.
Narkotykowi gliniarze Mike Lowrey (Smith) i Marcus Bennett (Lawrence) prowadzą akcję, której celem jest niedopuszczenie do gigantycznego transportu ecstasy do Miami. W efekcie kilkumiesięcznego śledztwa odkrywają gigantyczne podziemie narkotykowe, którego szef chce przejąć kontrolę nad handlem esctasy w całym mieście. Oprócz kina akcji jest i romantyczny akcent: Mike zakochuje się ze wzajemnością w siostrze Marcusa, Syd.
Eks-agent CIA, Robert McCall (w tej roli Denzel Washington), próbuje odkupić swoje czyny, których dokonywał dla agencji. Zaczyna prywatną praktykę jako spec od rozwiązywania spraw nierozwiązywalnych.