Filmy lustro

Przeszukaj katalog
101 to kod pocztowy Reykjaviku, gdzie jest wiele barów, kafejek i spelunek,w których toczy się nocne życie. Tam właśnie Hlynur spędza swoje ostatnie dni i podrywa dziewczyny, jeśli akurat nie awanturuje się w mieszkaniu swojej matki i nie czeka na darmowe posiłki. Hlynur ma 25 lat i żadnego celu w życiu. Ale gdy pewnej zimy matka zaprasza na święta Lolę, swoją hiszpańską nauczycielkę flamenco (w tej roli Victoria Abril), wszystko się zmienia. Żyjąc z zasiłku, bezpieczny w domu swojej matki, Hlynur nigdy nie czuł pragnienia wyjścia poza granice tego mikrokosmosu, któremu na imię 101 Reykjavik. Zdecydowany za wszelką cenę opierać się dorosłości, szybko odkrywa, że życie ma wobec niego własne plany.
Jean i Marie są szczęśliwym, choć bezdzietnym małżeństwem z 25-letnim stażem. Podczas wakacji na południowym zachodzie Francji nasz bohater zostawia opalającą się na plaży Marie, by popływać w morzu. Już nigdy nie powraca, nikt nie znajduje również jego ciała... Zrozpaczona Marie zaczyna zadawać sobie pytania. Czy ją porzucił? Czy popełnił samobójstwo? Ciągła niepewność doprowadza ją do stworzenia własnego świata, w którym jej mąż jest ciągle przy niej...
Cała prawda o męskiej prostytucji! Główny bohater filmu (w tej roli Ben Bonenfant) jest przystojnym, młodym mężczyzną, świadczącym za pieniądze usługi seksualne facetom. Pewnej nocy idzie ze stremowanym klientem, który nie ma zbyt wielkiego doświadczenia w gejowskim seksie, do jego mieszkania. Po wywiązaniu się z zadania i zainkasowaniu pieniędzy, opuszcza apartament. W tajemniczy sposób nie może jednak znaleźć wyjścia z budynku. Błądzi po jego korytarzach, trafiając do kolejnych mieszkań. Spotyka w nich następnych klientów, w różnym wieku i o różnych potrzebach. Każdy z nich chce od niego czegoś innego. Każdy opowiada mu historię ze swojego życia. Bohater filmu, zanim odnajdzie wyjście, dowie się także czegoś o sobie, a ta magiczna noc zmieni go na zawsze.


Reporter Tom Merrick odkrywa, że w różnego typu katastrofach na przestrzeni stu lat pojawia się te sam człowiek. Wkrótce Tom spotyka go w samolocie, którym leci i zapobiega katastrofie maszyny. Jak się okazuje zmieniło to bieg przyszłości. Gdy Merrick próbuje schwytać podróżnika w czasie, jego śladem zaczyna podążać para agentów z przyszłości.
Dużo młodsza od męża pani piekarzowa ucieka z pastuchem miejscowego markiza; od tego czasu piec chlebowy stoi wygasły, a mieszkańcy małej wioski pozbawieni są pieczywa. Sytuacja jest na tyle poważna, że zmusza do wyłonienia specjalnego komitetu, na którego czele stają markiz, ksiądz i nauczyciel. Rozmowy z piekarzem są bezskuteczne, trzeba więc odszukać jego połowicę.
Ksiądz, który jest również lekarzem, bada tajemniczą chorobę młodej zakonnicy.
W XIX-wiecznej Francji, romantyczna córka dziedzica wsi Emma (Isabelle Huppert) poślubia lekarza Charlesa Bovary (Jean-François Balmer). Aby uniknąć nudy, rzuca się w romanse z uprzejmym, lokalnym ziemianinem Rodolphem Boulanger (Christophe Malavoy) i studentem prawa Léonem Dupuis (Lucas Belvaux), wpadając w rujnujące długi. Ta wersja filmu uważnie śledzi powieść Flauberta i obejmuje większość znanych scen, takich jak: wesela, targi rolnicze i operę w Rouen.
Max (Vincent Cassel, Doberman, Nieodwracalne) jest urzędnikiem w prężnie rozwijającej się firmie komputerowej. Niebawem ma poślubić siostrę swego szefa, Muriel. Ale wcześniej czeka go podróż służbowa do Tokio. Tuż przed wyjazdem niespodziewanie spotyka kobietę, która wydaje mu się jego dawną miłością, Lisą (Monica Bellucci, Malena, Tajni Agenci). Kobieta przypadkowa zostawia klucz do apartamentu. Max postanawia odnaleźć kobietę.
Do spokojnej, amerykańskiej miejscowości przyjeżdża wesołe miasteczko, które oferuje okolicznym mieszkańcom wspaniałą zabawę, oraz spełnienie każdego marzenia, nawet tego najskrytszego. Wszystkim kieruje tajemniczy pan Dark (Jonathan Pryce). Jednak pewnego dnia jego sekret odkrywa dwóch chłopaków - Will Halloway oraz Jim Nightshade.
Historia zaczyna się w 1964, kiedy malarz Francis Bacon (Derek Jacobi) zaskakuje włamywacza George'a Dyera (Daniel Craig) buszującego w jego londyńskiej pracowni i domu w poszukiwaniu czegoś wartościowego. "Kim mógłbyś być?" - wykrzykuje artysta - "niewiele jest w tobie z włamywacza. Rozbieraj się i chodź do łóżka, a będziesz miał wszystko, czego zapragniesz". W tym momencie na zawsze zmieniło się życie obydwu. Dyer przez siedem lat był stałym modelem Bacona i starał się - finansowo wspierany przez Bacona - wydobyć ze środowiska i kultury klasy robotniczej, dostosować do zamkniętego świata artystów. Dyer został obdarowany drogimi garniturami i pieniędzmi, był zabierany w podróże do Paryża i Nowego Jorku, choć nie tworzyli z Baconem dobranej pary. Najwięcej radości dawała mu zazwyczaj wędrówka z młodymi ludźmi po paryskich barach, ale nie był w stanie stawić czoła nieustającym żartom swego dobroczyńcy. Dowcipny Bacon był w swoim żywiole, kiedy zabawiał się i pił z modelkami pozującymi do fotograficznych aktów, kpiąc ze wszystkiego i wszystkich: "Szampan dla moich prawdziwych przyjaciół, prawdziwe cierpienie dla fałszywych" i przedstawiając swoje niekonwencjonalne towarzystwo: "Witamy w obozie koncentracyjnym". Kiedy Dyer skarżył się na nocne koszmary, Bacon krótko replikował "George, nocne koszmary nie mogą być bardziej przerażające, niż życie".

Słowa kluczowe