Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.
Ceniony chirurg plastyczny Danny Maccabee (Adam Sandler) jest kawalerem podrywającym dziewczyny za pomocą obrączki, która działa na nie jak wabik. Na jednej z imprez poznaje nieziemską Palmer (Brooklyn Decker), w której zakochuje się po uszy. Problem w tym, że ona nie chce romansować z żonatym mężczyzną, więc Danny musi znaleźć kobietę, która będzie udawać jego żonę, by ta mogła potwierdzić jego nowo poznanej miłości, że się rozwodzą. Z pomocą przychodzi mu asystentka Katherine (Jennifer Aniston). Jednak sprawy przybierają nieoczekiwany zwrot.
Jazz to improwizacja. Takie też było życie legendarnego Milesa Davisa. Nie miało przy tym nic wspólnego z aksamitnym brzmieniem trąbki, którym zaczarował publiczność na całym świecie. Do dziś uchodzi za niekwestionowaną supergwiazdę jazzu, jednego z najbardziej wpływowych muzyków w historii; to dzięki jego rewolucyjnemu, innowacyjnemu podejściu do instrumentów, rytmu i gry zespołowej powstały odrębne gatunki muzyczne. W życiu prywatnym mierzył się z uzależnieniem od twardych narkotyków, alkoholu, lekarstw, chorobami, bólem i niekończącymi się depresjami. Ale kiedy stawał na scenie, publiczność zamierała w zachwycie.
Krótki film o miłości, słodko-gorzki jak uwielbiana przez Finów lukrecja. Dwoje samotnych ludzi spotyka się, gubi, walczy z nałogiem, stara się przetrwać. W tle słychać smutne piosenki i dramatyczne wiadomości z Ukrainy, a świat nie zwraca na bohaterów najmniejszej uwagi...
Billy Johnson (Kevin Quinn) żyje szybko i bardzo intensywnie. Nic dziwnego, że w Teksasie nie ma sobie równych w kiteboardingu, ekstremalnym sporcie wodnym. Aby przekonać się, czy jest najlepszy na świecie, musi zmienić dotychczasowy tryb życia, żeby zmierzyć się z najlepszymi. W drodze po marzenia spotka piękną Sky (Claudia Lee), dziewczynę, która pokaże mu, że można sięgać dalej niż ponad horyzont.
Po burzliwym romansie z przystojnym wdowcem Maximem de Winter (Armie Hammer) w Monte Carlo, świeżo zaślubiona młoda kobieta (Lily James) przybywa do Manderly – imponującej rodzinnej posiadłości swojego nowego męża na wietrznym wybrzeżu Anglii. Naiwna i niedoświadczona wkracza w nowe życie, stojąc w cieniu Rebeki, wytwornej pierwszej żony Maxima, o której pamięć za wszelką cenę stara się utrzymać gospodyni domowa, pani Danvers (Kristin Scott Thomas).
Celniczka Tina słynie z niezwykłej spostrzegawczości, która pozwala jej stać się postrachem przemytników i przestępców. Kiedy na horyzoncie pojawia się podejrzanie wyglądający Vore, bohaterka natychmiast zwraca na niego uwagę, choć nie jest w stanie zarzucić mu niczego konkretnego. Na domiar złego, Tina zaczyna coraz bardziej fascynować się tajemniczym nieznajomym. Uznana za objawienie tegorocznego festiwalu w Cannes „Granica” to mroczna i niezwykle wciągająca baśń dla dorosłych.
Agata jest spełnioną i kochającą życie kobietą. Jest niewidoma. Robert jest uznanym fotografem. Ma wszystko, ale czuje jakby nie miał nic. Ich spotkanie zmieni wszystko. Razem zmierzą się z przeszłością i własnymi ograniczeniami odkrywając, że prawdziwa miłość rodzi się z akceptacji i odwagi, by być sobą. „Światłoczuła” to wychodzący poza utarte schematy gatunku, wzruszający film, który ze szczerością i szczyptą humoru udowadnia, że czuć znaczy więcej niż widzieć.