Główna bohaterka to szesnastoletnia Marlena, wchodząca w dorosłe życie. Dziewczynę wychowuje matka, ojciec dawno temu opuścił ich i wyjechał do Niemiec. Matka ma nowego partnera i mieszkają razem na Śląsku. Marlena nienawidzi ojczyma. Chciałaby stąd uciec i odnaleźć ojca, gdyż wierzy, że tylko on ją kocha.
Obydwoje zostali skazani za morderstwo. Znają się tylko z listów, które piszą do siebie regularnie od ośmiu lat. Dziś Agnieszka wychodzi na przepustkę, podczas której zobaczy go po raz pierwszy.
Przesłuchanie w komisariacie. Zatrzymani mają po dwadzieścia kilka lat, jeden ma irokeza, drugi chodzi w dresie. Okazuje się, że noszą to samo nazwisko… Film o konflikcie pomiędzy ojcem a synem. Mimo że to syn był przesłuchiwany w komisariacie, tak naprawdę na sumieniu ma coś ojciec.
Film animowany opowiadający historyjkę o Mileńce, skromnej, wiejskiej dziewczynie, która hoduje roślinkę. Kiedy Mileńka ją pocałowała nagle wyrasta z niej ukochany, który zabiera ją w kosmiczną podróż. Sielanka nie trwa długo, gdyż okazuje się, że to tylko sen...
STS 58 (1959) to etiuda dokumentalna poświęcona Studenckiemu Teatrowi Satyryków, do którego Agnieszka Osiecka dołączyła już na początku jego istnienia, w 1954 roku, szybko stając się jednym z głównych dostarczycieli piosenek dla legendarnego kabaretu. Ten krótki film dokumentuje próby członków STS-u, zawiera także unikalny zapis fragmentu jednej ze słynnych „rewii satyrycznych” Teatru. W etiudzie pojawiają się twórcy kabaretu: autorzy tekstów, aktorzy i reżyserzy, m.in. Andrzej Jarecki, Krystyna Sienkiewicz, Jerzy Markuszewski, sama Agnieszka Osiecka, Andrzej Drawicz, Wojciech Solarz, Marek Lusztig i Elżbieta Czyżewska, która interpretuje tu jedną z niezapomnianych piosenek Osieckiej – „Kochanków z ulicy Kamiennej”. Ich głosy z offu przybliżają widzom kolejne etapy powstawania STS-owskiego przedstawienia, które ostatecznie tuż przed premierą zostaje zablokowane przez cenzurę, udowadniającą w ten sposób, że okres popaździernikowej odwilży definitywnie dobiegł końca.
Dawniej matki, chcąc odstawić dziecko od piersi, nacierały ją naparem z piołunu, tak by dziecko, poczuwszy gorzki smak, już nigdy więcej nie chciało mleka matki.