Oby. Jedna z najbardziej przereklamowanych i drewnianych aktorek ostatniej dekady.
Choćby się starało tego nie zauważyć, to jak to jest że za każdym razem jak jest mowa o reboocie, ponownej ekranizacji, sequelu, adaptacji itd to za kamerą staje kobieta, a główni bohaterowie są dobierani tak, żeby czasem nie byli biali. Co z tego wychodzi – wiadomo.
Czy ten reboot może być dobry? Nie, nie może. Sukces Z Archiwum X to tylko w małej części, jeśli w ogóle, zasługa scenariusza. To przede wszystkim chemia między Anderson i Duchovnym. Próba odtworzenia tego będzie równie skuteczna co Top Gear bez Clarksona.
@Chemas Byli tacy, co z konia robili senatora, niedźwiedzia włączali do armii i odznaczali orderem, są tacy co lubią popatrzeć na kozy i tacy, którzy stoją na baczność jak pies przechodzi na emeryturę. Czy w tym wszystkim oskar dla zwierzęcia byłby czymś dziwnym?
Proszę czekać…