Zatrudniony przy wyrębie lasu wozak przechowuje swe wysokie zarobki na koncie założonym na hasło. Kiedy ulega wypadkowi, wszyscy z jego otoczenia zbiegają się i, udając współczucie, usiłują dowiedzieć się jak brzmi hasło, by wejść w posiadanie jego pieniędzy. Chory domyśla się prawdziwych motywów ich postępowania. Umiera nie wyjawiając hasła.
Kate, samotna mama, zastanawia się nad porzuceniem rodzinnego, podupadającego interesu w małym miasteczku i rozpoczęciem nowego życia w dużym mieście, jednak świąteczna atmosfera, ciepło społeczności i nowe uczucia każą jej zadać sobie pytanie, czego naprawdę pragnie od życia.
Pełni entuzjazmu studenci filologii polskiej snują plany i marzenia, co będą robić po studiach. Pełni rozczarowania i goryczy absolwenci polonistyki opowiadają o trudnościach ze znalezieniem pracy.
Aniołowie zstępują na ziemię i strzegą swoich podopiecznych. A kiedy kończy się dzień, wracają na obłoki, gdzie niczym owieczki strzeże ich niebiański baca.
Roman Kolatorski mieszka w małym miasteczku na prowincji, ma zdolności aktorskie na miarę amatorskiego teatrzyku, w którym się udziela. Ale aspiracje, jak się wkrótce okaże, znacznie większe. Dostaje zatrudnienie jako zaopatrzeniowiec w miejscowych zakładach odzieżowych. Tym razem jego rola aktorska ma być odgrywana w centrali w Warszawie, skąd ma zdobywać niezbędne komponenty do produkcji. Idzie mu wyśmienicie, ale Romanowi to za mało, stawia coraz wyżej poprzeczkę swoim zdolnościom aktorskim.
Sympatyczna para z pieskiem. Kobieta i mężczyzna opowiadają o swoim związku. Mają różne problemy, musieli przezwyciężać drobne konflikty, ale przede wszystkim bardzo chcą być razem. Wojtek ciężko pracuje nie w swoim zawodzie, więc przynosi to wiele frustracji, ale z drugiej strony pozwala zapewnić utrzymanie. Ewa jeszcze się uczy.
Na głęboką prowincję do biednej wiejskiej szkółki przyjechała nowa nauczycielka. Rozpoczyna swój pierwszy dzień pracy od spotkania z dziećmi i rodzicami. Poznaje dzieci, po kilkoro w czwartej i trzeciej klasie. Uczniowie mają duże zaległości z polskiego i matematyki, poza wsią nie widziały świata.
Mieszkańcy Przechwałkowa kłócą się o to, czyja praca jest ważniejsza. Dochodzi do awantury i bijatyki. W miasteczku panuje chaos. Dopiero mądry władca zarządza ogólną zgodę i do miasteczka wraca radość i porządek.