Najpierw zostają okradzeni i zamordowani pasażerowie dyliżansu. Potem następuje długa seria niespodziewanych ataków i morderczych rozbojów. Bankierzy planują oszustwo ubezpieczeniowe i wynajmują meksykański gang, by ukraść złoto banku, ale płacą też bandzie Lasky'ego (William Berger) za zabicie Meksykanów. Legendarny bohater Sartana (Gianni Garko) dostaje misję wytropienia zrabowanego złota i ustalenia, kto tak na prawdę stoi za przerażającymi napadami i zabójstwami.
Pan Tau wygląda jak stereotypowy angielski dżentelmen, ubiera się wytwornie, nosi melonik i parasol. A jednak nie jest to człowiek, tylko przybysz z kosmosu. Nie mówi, lecz posługuje się mimiką i gestami. Jego melonik ma magiczne właściwości.
W pewnym małym miasteczku stoi opuszczony dom - Willa Śmiesznotka. Pewnego dnia sprowadza się tu dziwna lokatorka. Jest to super silna dziewczynka - Pippi, której jedynymi towarzyszami są koń i małpka.
Decyzja o emigracji na Zachód w 1981 roku otworzyła nowy rozdział w karierze Agnieszki Holland. Trudno było sobie wymarzyć lepszy początek, bowiem już pierwszy film nakręcony przez reżyserkę w nowych warunkach dostał nominację do Oscara. Choć zrealizowane w RFN Gorzkie żniwa nie zdobyły statuetki, która powędrowała ostatecznie do argentyńskiej Wersji oficjalnej, to przeszły do historii jako jedno z najbardziej udanych dzieł w dorobku Polki. Z dzisiejszej perspektywy film Holland można docenić jako przykład umiejętnej gry ze schematami kina poruszającego temat Holocaustu. Historia Leona, bogatego polskiego gospodarza, który ratuje błąkającą się po lesie Żydówkę, tylko z pozoru przypomina jedną z wielu krzepiących opowieści o miłości wznoszącej się ponad cierpienie. W rzeczywistości Holland tworzy skomplikowany portret głównego bohatera, miotającego się pomiędzy dobrodusznością a pragnieniem władzy, hipokryzją i niemożliwym do okiełznania pożądaniem. Leon do samego końca sprawia wrażenie postaci nieprzeniknionej także dzięki zniuansowanej kreacji Armina Muellera-Stahla, niemieckiego aktora znanego ze współpracy m.in. z Fassbinderem, Szabó i Jarmuschem.
Podczas gdy w niezidentyfikowanym kraju szaleje wojna, młoda dziewczyna Lily (Cathryn Harrison) ucieka szaleńczo za kierownicą samochodu. Znajduje schronienie w lesie i przenosi się do wyimaginowanego świata, w którym kwiaty jęczą z bólu pod stopami i gdzie spotyka jednorożca, który prowadzi ją do tajemniczego domu.
Maria Braun to matka-Niemka, symbol odradzających się z gruzów Niemiec, upadłej godności narodowej, szukającej ratunku w odbudowie gospodarki. Jej małżeństwo trwało jeden dzień i dwie noce, później na długie lata utraciła męża, który poszedł na front wschodni, by w końcu znaleźć się w sowieckim łagrze. Maria Braun zdaje się ucieleśniać najgłębsze upodlenie Niemców w powojennej rzeczywistości zniszczeń, nędzy i głodu, w okresie dewaluacji wszelkich wartości, także kulturalnych i moralnych. Maria nie jest zła ani zepsuta, po prostu chce przeżyć i doczekać powrotu swego Hermanna. Jednak złamanie zasad etycznych prowadzi do postępującej deprawacji.