Oparty na rzekomo prawdziwym pierwowzorze los fałszerza to dobry prototyp dla rześkiej konstrukcji filmowej. W „Fałszerzu” chyba jednak został on niechcący lekceważąco sfalsyfikowany.
przeczytaj recenzję
Surowe, konsekwentne i emocjonalnie wyniszczające kino. Bez patosu, bez tanich wzruszeń, za to z precyzją i aktorstwem najwyższej próby.
przeczytaj recenzję
Beznadziejne, miałem nawet chęć dać ocenę 1, no ale od Yrrka trochę lepsze. Ja nie wiem z czego się tu śmiać. Wszystko jest tak sztuczne, że głowa boli. Ale skoro są odbiorcy...
No to już jest tragedia jedna wielka. Kożuchowska się drze przez pół odcinka, Karola widać, że ma już dość tego serialu. O reszcie już nic nie wspomnę. Serial jest już tak na siłę ciągnięty, że płakać się chce.
No no, w tym odcinku Ojca Mateusza Tamara Arciuch prezentuje się niesamowicie. Mamuśka ostra babka. :-) A Natalia to powinna wyjechać do tej Anglii. :-)
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.