Oparty na rzekomo prawdziwym pierwowzorze los fałszerza to dobry prototyp dla rześkiej konstrukcji filmowej. W „Fałszerzu” chyba jednak został on niechcący lekceważąco sfalsyfikowany.
przeczytaj recenzję
Surowe, konsekwentne i emocjonalnie wyniszczające kino. Bez patosu, bez tanich wzruszeń, za to z precyzją i aktorstwem najwyższej próby.
przeczytaj recenzję
Przykro mi bardzo, ale nie poczułam magicznej atmosfery, o której wspomina jeden z recenzentów. Ogólnie tylko zal po stracie czasu poczułam na koniec. Luc Besson by to pewnie lepiej ogarnął, ale może komuś się spodoba. Na kłopoty ze snem - polecam!
Ach ten Perełka!!! Znałem innego ale to z serialu młodzieżowego. Ten to chociaż był sympatyczny. :-) Odcinek w miarę trzyma poziom. Da się obejrzeć. Pluskwa się jeszcze nie zadomowił.
Niezła kanalia z tego mężusia, aż się wierzyć nie chce. Wróć kobieto do wcześniejszego partnera! Ja w ogóle nie rozumiem czegoś takiego! Niezły twist na koniec. Odcinek w miarę.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.