„List do mojej młodości” wydaje się co nieco przydługim kazaniem dydaktycznym przeznaczonym dla krnąbrnej młodzieży, która nie szanuje autorytetów i na każdym kroku je kwestionuje
przeczytaj recenzję
Jedna z najlepszych komedii z de Funesem (serię z Fantomasem wolę od serii z żandarmami). Za dzieciaka bałam się Fantomasa jak diabli i byłam strasznie ciekawa jak on wyglądał pod tą maską.
Jak na kino familijne całkiem nieźle, chociaż Eddie Murphy średnio mi pasował do roli Dolittle'a. Wolę go w filmach w klimacie "Gliniarza z Beverly Hills". Zwierzęta ❤️. "Dlaczego świnka morska? Przecież nie jestem z morza." 😂
Tylko p. C mogła to zagrać. Tak jak to właśnie Ona potrafi.
Do obejrzenia kilka razy z odstępami, żeby się wgryzlo.
Godne polecenia, ala nastaw się na trudny temat.
Kiepsko jak na horror. Zero napięcia. Postać grana przez Bacona w klimacie Danny'ego z "Lśnienia", ale w gorszym wydaniu. Dopiero końcówka lekko nabrała rumieńców.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.