Jest to widowisko, które momentami działa jak thriller, momentami jak techno-farsa, a chwilami jak niepokojący manifest nieświadomie usprawiedliwiający totalną inwigilację.
przeczytaj recenzję
„Wartość sentymentalna” to bardzo starannie przemyślany projekt rodzinnej sagi opartej na historycznych zaszłościach i emocjonalnych traumach
przeczytaj recenzję
Takie filmy z przyjemnością się ogląda, bardzo dobry scenariusz walk a Scott Adkins oraz Mykel Shannon Jenkis wyśmienicie się w tym filmie spisali pod względem aktorstwa, oczywiście koniec filmu idzie przewidzieć, mimo to ocenę daje wysoką.
Właśnie sobie po jakimś czasie oglądam i chyba nie doceniłem. Daję siódemkę. Bawię się znakomicie, a to chyba najlepszy wyznacznik. Wprowadzenie postaci brata Dru było rewelacyjne.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.