Kolejny gniocik od Asylum, tym razem przez trzęsienie ziemi pani prezydent zostaje uwięziona pod gruzami białego domu, a grupka debili stara się zażegnać kryzys xD Ochrona białego domu mocno uboga :P
W miarę dobry odcinek. Pawlicki jak zawsze daje radę. Generalnie te odcinki z nim są zdecydowanie najlepsze. Sama historia i opracowanie scenariuszowe dobre.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.