Dokument niniejszy to bogato inkrustowany kalejdoskop meandrów amerykańskiej demokracji, która, choć ułomna, pozostawia swoim krytykom niebagatelne możliwości poddania krytyce systemu politycznego.
przeczytaj recenzję
„Czarny pies” to pełen akcji thriller z Patrickiem Swayze w roli kierowcy ciężarówki, który wciągnięty w niebezpieczny transport nielegalnej broni walczy o życie swoje i rodziny.
przeczytaj recenzję
Kasia i Patryk wracają – zamiast sielanki pojawiają się zazdrość, plotki i seria pomyłek. Kryzys uczucia w tatrzańskiej scenerii wystawi ich związek na próbę, mieszając romantyzm z lekkim humorem.
przeczytaj recenzję
W tym biednym i nękanym przez wszystkie żywioły mieście, jeszcze tylko UFO brakowało. :-) I jeszcze do tego ten idiota Morus. Z bólem ujdzie obejrzeć ten odcinek.
SPOJLER -> Fajny pomysł. Nie przypominam sobie filmu w takim klimacie - wokół człowieka czai się zło, a widzi je tylko pies. Jeśli ktoś coś takiego wcześniej nakręcił, to mi to umknęło (albo zapomniałam). Piesek jest tak uroczy, że powinien dostać jakąś nagrodę (Oscara z kości czy coś). Nie do końca skumałam zakończenie - to czym był ten duch, którego widzi psiak (duch dziadka czy wizualizacja choroby ludzkiego bohatera?).
Najciekawszy wątek odcinka - sytuacja w fabryce, w której pracuje Andrzej. / Mietek z tą swoją zemstą... Co on chciał właściwie zrobić, kiedy odnajdzie Gosię? Dziewczyna była jaka była (mam wrażenie, że to kwestia problemów psychicznych), ale jego zachowanie też nie było w porządku i w końcu doszło do tragedii.
Ula i Leszek wreszcie doczekali się happy endu. / Henio i Danusia pasują do siebie jak pięść do oka. / Gosia zachowała się jak skończona małpa. Mietek robił wszystko, żeby do niej przyjechać, a ona za granicą wyszła za mąż i nawet go o tym nie poinformowała.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.