Moment, gdy Eva Libertad zdecyduje się zaznaczyć swoistą cezurę estetyczną dowiedzie, iż „Dźwięki miłości” mogły rozpostrzeć szerzej skrzydła kinowej inspiracji
przeczytaj recenzję
Bardzo chce być sprytny i samoświadomy, a kończy jako produkt bez tożsamości. Nie jest wystarczająco zabawny, aby działać jako komedia, i jest zbyt zachowawczy, aby satysfakcjonować fanów horroru.
przeczytaj recenzję
To film o tym, że najstraszniejszymi duchami są te, które sami tworzymy swoimi czynami. Choć to kino grozy, ma w sobie nutę melancholii.
przeczytaj recenzję
Thriller poprawny, chwilami angażujący, lecz ostatecznie zbyt zachowawczy, aby stać się czymś więcej niż jednorazowym seansem z etykietą zmarnowanego potencjału.
przeczytaj recenzję
Stare sprawki wracają. Szkoda mi tego gościa, ojca Michała. Odsiedział swoje a przeszłość wraca. Jeszcze zostaje przez władze wkręcony i wykorzystany, a musi ukrywać to przed synem.Szkoda syna. Niezły odcinek. Maciek Musiał jeszcze wtedy nie był zmanierowany i celebrytą, dlatego dobrze grał.
Ehh, gokarty! Kto by się nie chciał przejechać. Okazuje się jednak, że taki klub może być niezłą przykrywką dla brudnych interesów. Jakimowicz zagrał całkiem całkiem. Zaś młody Hubert Kułacz znakomicie, jak i jego partnerka w odcinku Adrianna Kalska. Średni odcinek, ale wart obejrzenia.
Z tą gówniarzerią to zawsze są problemy, pamięta się z dawnych czasów. Zawsze tak było. :-) Młodość ma swoje prawa, ale też potrafi być na prawdę zaskakująca i czasami szkodliwa dla siebie i innych.
Dobry stary angielski humor, ale dla mnie lekko wtórny, bardzo mi przypomina Hotel Zacisze i się nie umywa. Nie mówie, że złe i nie śmieszne, ale to nie to.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.