„Wielki Marty” miałby prawdopodobnie ambicje bycia komedią, ale na śmiech tu nie ma czasu, ponieważ próżno złapać oddech pomiędzy jedną sekwencją a tymi ją następującymi
przeczytaj recenzję
Genialna animacja szwedzkiej produkcji. Bardzo mistyczna o tematyce lekko fantasy. Stworek jest uroczy. Efekty wizualne jakie stworzono są arcyciekawe i sama technika za pewne też. Dostępny na YT. Polecam.
Dzieciaki porwano, a tymczasem pretensje do pilnowania w szkole. Kanalia z tego woźnego! W Sandomierzu już nawet jest świadek koronny. Okazuje się, że ksiądz nawet auta umie otwierać. :) Odcinek w miarę ujdzie, ale do najlepszych nie należy.
W odcinku pojawia się chwilowo pani komisarz, była miłość Puchały. Szkoda że dalej tego nie ciągnięto, a Klaudusia by była zazdrosna. :) Ale wracając do akcji, ciekawa, dobrze zrealizowana, dobrze zagrane. Gość jednak żyje. :)
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.