Moment, gdy Eva Libertad zdecyduje się zaznaczyć swoistą cezurę estetyczną dowiedzie, iż „Dźwięki miłości” mogły rozpostrzeć szerzej skrzydła kinowej inspiracji
przeczytaj recenzję
Bardzo chce być sprytny i samoświadomy, a kończy jako produkt bez tożsamości. Nie jest wystarczająco zabawny, aby działać jako komedia, i jest zbyt zachowawczy, aby satysfakcjonować fanów horroru.
przeczytaj recenzję
To film o tym, że najstraszniejszymi duchami są te, które sami tworzymy swoimi czynami. Choć to kino grozy, ma w sobie nutę melancholii.
przeczytaj recenzję
Thriller poprawny, chwilami angażujący, lecz ostatecznie zbyt zachowawczy, aby stać się czymś więcej niż jednorazowym seansem z etykietą zmarnowanego potencjału.
przeczytaj recenzję
Może oceniłabym wyżej, gdybym nie pamiętała, jaki był serial. Tutaj mamy dwóch ponuraków i takąż atmosferę. Obniżam ocenę za to, że zamiast zrobić sobie po prostu film sensacyjny twórcy postanowili zastawić pułapkę na fanów serialu i poudawać, że ma on z nim coś wspólnego poza nazwiskami bohaterów.
Tym razem to nie ojciec Mateusz sam z własnej woli wtrąca się w śledztwo, ale ma zlecenie od biskupa. Sama historia może nie jest dowcipna, ale odcinek miejscami jest humorystyczny w moim typie. Pojawia się w serialu Emilka. Jeden z lepszych odcinków. Polecam.
Średni odcinek Komisarza Alexa, jak na ten z serii z Antonim Pawlickim. Katarzyna Skrzynecka nieźle zagrała. Anna Oberc również przyzwoicie. Historia ciekawa i w sumie wiarygodna.
P.S. Niektóre kobiety jak się zakochają są na prawdę głupie.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.