To świadomie staroświecki thriller policyjny, zanurzony w moralnej szarości i podszyty refleksją o tym, jak pieniądze potrafią zdeformować nawet najbardziej oczywiste granice dobra i zła.
przeczytaj recenzję
To sprawnie zrealizowany, momentami angażujący blockbuster, gdzie Pandora wciąż zachwyca, ale niestety jej opowieść utknęła w miejscu.
przeczytaj recenzję
Często bywał niestety infantylny, a niektóre eksperymenty powtarzalne. Jednak w dobie dzisiejszych, sterylnych programów edukacyjnych, brakuje tej bezczelnej radości z wysadzenia czegoś w powietrze.
przeczytaj recenzję
"... w tym kraju nie da się zrobić porządnego kina..." 😏 Jeden z moich ulubionych filmów duetu Saramonowicz & Konecki. Dialogi złoto. / Segment w akademiku - 8/10: świetna młodziutka Krzywkowska. / Segment a'la Bergman - 8/10: "- Mój Boże, jaki straszny deszcz. - Ależ Netto, jesteś nieznośna. Mogłabyś się w końcu przyzwyczaić. Przecież pada od 7 lat." 😂 / Segment "Gwiezdne wojny" a'la Bergman - 9/10: Luke Skywalker grający w szachy ze Śmiercią ❤️. / Segment o stanie wojennym - 6/10: "Wolność, a co to znaczy? Przecież to nie po naszemu..." / Segment "Bułgarski łącznik" - 7/10: pseudonim Bolek.... 😏. / Segment o Chopinie - 8/10: Olszówka wrzeszcząca "nie mów do mnie George!!!" świetna. "Zawsze chciałem mieć suchoty, a umieram na przepuklinę." 😂 / Segment o "Procesie" - 6/10. / Segment "Romeo i Julia" - 8/10: wolę wersję a'la "Psy".
Dobre filmło. Na pewno jeszcze obejrzę. Jedyne co mnie trochę denerwowało, to gdy JLo krzyczała, gdy powinna być cicho, a piraci i tak nie słyszeli.... Ale momentami bardzo zabawny. Polecam!
Jak na plakacie - "Too much for one movie". Wszystko jest przesadzone (i to już do granic rozsądku), a do tego jeszcze powtarzalne. Reżyser miał pełną swobodę twórczą, (ewidentnie nie przejmował się niczym poza doborem aktorek z odpowiednimi atrybutami), a przez prawie dwie godziny tłukł jeden schemat.
A dziewczyny mnie delikatnie mówiąc 'nie urzekły'. Ogólnie słaby film, nawet jak na soft porno.
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.